Reklama

Kuchnia japońska w nowym wydaniu. W centrum Katowic stanął nietypowy food truck


Pomysł na coś swojego przyszedł jej do głowy, kiedy pracowała w pizzerii. Wiedziała, że ma to być food truck. Wymyśliła, że będzie w nim serwować sushi. Od niedzieli 29 czerwca na pl. Sejmu Śląskiego można spróbować dań serwowanych przez panią Sonię w food trucku pod nazwą Makivan.


Właścicielka wspomina, że wcześniej nie miała żadnego doświadczenia w prowadzeniu firmy. Wszystkiego musiała się nauczyć sama. - Nie zdawałam sobie sprawy z ogromu obowiązków i procedur, jakim trzeba sprostać, żeby prowadzić gastronomię - mówi Sonia.

Kiedy w 2020 roku pracowała w pizzerii, szukała kursu na sushi mastera. Jednak problemem były cena i odległość od miejsc, w których takie szkolenia się odbywały. - Jedyne kursy były w Warszawie, one też sporo kosztowały. W sumie, w ciągu trzech dni, mało bym się nauczyła. Odezwałam się więc do mojego znajomego, który pracował wtedy w sushi barze - wspomina. Dzięki niemu udało się jej wziąć udział w około trzymiesięcznym szkoleniu, jednocześnie nie rezygnując z pracy w pizzerii. - Spodobało mi się to, bo miałam dużą dowolność co do komponowania rolek i całkiem wolną rękę. Wpadł mi więc do głowy pomysł – mówi. Ten pomysł to food truck i praca wyłącznie na własny rachunek.

Reklama

Podkreśla, że wszystkie przepisy wielokrotnie testowała i zmieniała w swoim domu. Z eksperymentów, prób i błędów finalnie skomponowała menu, w skład którego wchodzą sushi burrito’s oraz matcha, czyli japońska zielona herbata, podawana na różne sposoby. Zdaje sobie sprawę, że te pozycje są aktualnie bardzo modne, a konkurencja na rynku jest ogromna. Dzień otwarcia był testem dla właścicielki. - Wiem już, z czym to się je i z uśmiechem patrzę na swoje pierwsze kroki. Nie spodziewałam się, że tyle ludzi przyjdzie i jestem bardzo wdzięczna za to - kończy Sonia.

Reklama

Food truck oferuje sushi w wersji burrito, w 4 opcjach smakowych, w 2 rozmiarach: na spróbowanie i na poczucie pełni smaku rolki. Na przykład, połowa rolki z szarpanym kurczakiem kosztuje 18 zł, a cała rolka z wędzonym tofu – 34 zł. W napojach można wybierać: od klasycznej matcha latte (herbata i mleko) za 19 zł za 500 ml, po matchę na lemoniadzie (herbata, lemoniada, miód) za 22 zł za 500 ml.

Makivan można odwiedzać od wtorku do czwartku w godzinach 12:00-21:00, a od piątku do niedzieli od 12:00 do 22:00. Stoi na placu Sejmu Śląskiego 2.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/07/2025 16:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości