Reklama

Smażona ryba jak nad Bałtykiem. Nowa budka stanęła przy Galerii Katowickiej

Przy Galerii Katowickiej pojawiła się nowa budka ze smażonymi rybami. W ofercie są szprotki i śledzie, a właściciele liczą, że mieszkańcom Katowic przypadnie do gustu smak kojarzący się z nadmorskimi smażalniami.

Fiszka to sieć smażalni szprotek, która od 10 lat rozwija się w formule franczyzy. Pierwszy lokal powstał w 2015 roku w Jastrzębiej Górze. Dzisiaj nad Bałtykiem takich budek jest już kilkadziesiąt, a w Katowicach właśnie stanęła pierwsza. - Przychodzą do nas klienci, którzy kojarzą to z pobytu nad morzem. Wokół jest pełno kebabów, więc my proponujemy coś innego. Mamy nadzieję, że mieszkańcom to zasmakuje - mówi Bartłomiej Olasik, właściciel. Jedna z pierwszych klientek przyznaje, że podobne szprotki jadła wcześniej w Darłówku.

Reklama

W ofercie są smażone szprotki i śledzie. Rybę bez głów i wnętrzności klient dostaje w papierowym kubełku w różnych rozmiarach. Najtańsza porcja kosztuje 22 zł, a największa 36 zł. Można do tego zamówić frytki, sosy i coś do picia. Są dostępne zestawy ryba+frytki. Budka znajduje się przy paczkomacie zlokalizowanym obok Galerii Katowickiej od strony ul. Młyńskiej. Nie trzeba szukać wolnej ławki, zjeść można także na miejscu, przy jednym z ustawionych tutaj stolików.

Punkt ma działać nie tylko w sezonie letnim. Budka będzie czynna codziennie w godzinach 11.00-22.00.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości