Reklama

Komuś już przeszkadzają nowe stojaki na rowery w centrum Katowic

Ledwo co zostały zamontowane, a jeden już został ukradziony. Prawdopodobnie dlatego, że zagrodził wjazd na chodnik.

Kilka dni temu w kilku miejscach na ul. Kościuszki i ul. Plebiscytowej MZUiM zamontował stojaki na rowery. To realizacja jednego z pomysłów wybranych przez mieszkańców w ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego.

Stojaki mają pełnić podwójną rolę. Z jednej strony ułatwią rowerzystom "zaparkowanie" roweru. Z drugiej, uniemożliwią kierowcom nielegalny wjazd na chodnik. Stojaki zostały bowiem zainstalowane w takich miejscach, które regularnie były zastawiane przez wjeżdżających na chodnik kierowców.

Reklama

Zdjęcie zrobione na początku maja 2020 roku.

Jednym z takich miejsc jest chodnik przy skrzyżowaniu ulic Plebiscytowej i Ligonia. Cały teren już dawno został osłupkowany. Mimo to, od kilku lat na chodnik w tym miejscu wjeżdżają samochody, najczęściej ten sam Fiat 126p. Stojak na rowery zablokował ostatnią drogą wjazdu na chodnik. Jednak błyskawicznie został skradziony. Wytrzymał dzień lub dwa.

Ktoś wyrwał go tak szybko, że byliśmy przekonani, że nie został w ogóle zamontowany. Jednak zdjęcie nadesłane przez MZUiM nie pozostawia wątpliwości - stojak był, ale już go nie ma. Na chodnik znów wjeżdża za to ten sam samochodów co zawsze.

MZUiM już zapowiedział, że ponownie zamontuje w tym miejscu stojak na rowery.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Grzegorz Żądło - niezalogowany 2021-05-12 22:09:41

    Spokojnie, prędzej czy później wyrzucimy wszystkie samochody z chodników, które ktoś kiedyś bezczelnie zbudował dla pieszych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zmotoryzowany cyklista - niezalogowany 2021-05-12 21:39:43

    Wyidealizowana forma uprzykrzania zmotoryzowanym mieszkańcom okolicy, nic więcej! Zaczęło się od niegdysiejszej rewitalizacji i obcięciu miejsc parkowania na poczet nie wiadomo czemu służącym wielkim areałom chodnikowym, a teraz stawianie kolejny zapór. Potyka się ktoś o tego biednego "malucha"? Przecież stojak można było postawić kilka metrów dalej. Osobną sprawą jest ten błąkający się po okolicy od świtu do zmierzchu tabun cyklistów, szlochający i klnący pod nosem na brak przypięcia roweru do kawałka rurki. Przecież tu nie ma żadnego szlaku czy ścieżki rowerowej ani miejsc, gdzie namiętnie pielgrzymują cykliści? Więcej praktycznego i racjonalnego spojrzenia życzę tfurcom zagospodarowania przestrzennego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Grzegorz Żądło - niezalogowany 2021-04-27 13:21:14

    Żegnam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości