Ostatnie miesiące obfitują w awanse dla ludzi prezydenta Marcina Krupy. Tuż po przegranych dla siebie wyborach długoletni radny Tomasz Szpyrka został wiceprezesem Katowickich Wodociągów. Później na stanowisko wiceprezydenta powołany został Maciej Biskupski. Z kolei Krzysztof Kraus został naczelnikiem wydziału kultury UM Katowice. Teraz podobną drogą może podążyć Dawid Kamiński. To radny, który w poprzedniej kadencji odszedł z PiS i przeszedł do Forum Samorządowego. Obecnie pracuje w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego, w którym jest pełniącym obowiązki dyrektora departamentu administracji i logistyki.
Kim miałby zostać Kamiński w urzędzie? Naczelnikiem wydziału sportu lub edukacji i sportu, jeśli ten nie zostanie podzielony. W grę wchodzi dość skomplikowana układanka kadrowa, w którą zaangażowanych jest kilka osób.
Wszystko ma swój początek w tym, że 29 stycznia z urzędu miasta odchodzi Grażyna Burek, która przez wiele lat zajmowała się edukacją. Ostatnio była zastępczynią naczelnika wydziału edukacji i sportu, którym kieruje Sławomir Witek. W urzędzie jest problem ze znalezieniem następcy Grażyny Burek. Na dodatek, Sławomir Witek chciałby zostać prezesem GKS-u Katowice, choć on sam o tym wprost nie mówi. Wszyscy czekają na decyzję prezydenta Marcina Krupy. Co innego Kamiński. - Potwierdzam, że prowadziliśmy rozmowy o tym, żebym przeniósł się z urzędu marszałkowskiego do urzędu miasta na stanowisko naczelnika. Oczywiście, najlepiej czuję się w sporcie, bo w tej dziedzinie działam od lat. Natomiast od edukacji też bym się nie odżegnywał. Jednak, po pierwsze, nie ma na razie żadnych decyzji prezydenta. Po drugie, sam się zastanawiam co będzie dla mnie osobiście lepszym rozwiązaniem. Jednak rezygnacja z bycia radnym to poważna decyzja - mówi nam Dawid Kamiński.
Na pytanie o to czy chce być prezesem GKS-u Sławomir Witek tylko się uśmiecha. - Słyszałem, że przy okazji przeprowadzki na nowy stadion swoje aspiracje na to stanowisko zgłasza kilku kandydatów - odpowiada, nie potwierdzając, ale też nie zaprzeczając naszym informacjom.
Nie jest tajemnicą, że od dłuższego czasu władze Katowic negatywnie oceniają pracę w klubie prezesa Krzysztofa Nowaka. O ile jeszcze w ubiegłym roku bronił go sukces sportowy piłkarzy (awans do Ekstraklasy), o tyle teraz żadnej tarczy ochronnej już nie ma. Siatkarze spadną z PlusLigi, co przy okazji otwarcia nowej hali przy stadionie jest fatalną informacją. Już obecnie klubowa siatkówka prawie nikogo w Katowicach nie interesuje, a po spadku z najwyższej ligi nie będzie już interesowała absolutnie nikogo.
Jak słyszymy w mieście, sprawa zmiany prezesa GKS-u jest na etapie "nie czy, tylko kiedy".
Gdyby został nim Sławomir Witek, wówczas zwolni się miejsce na stanowisku naczelnika wydziału edukacji i sportu, które miałby zająć Kamiński. Teraz jednak pilniejszą sprawą jest znalezienie kandydata do zastąpienia Grażyny Burek. Edukacja to wprawdzie może mało efektowny, ale trudny odcinek do zarządzania.
Z naszych informacji wynika, że tą dziedziną może się zająć długoletnia pracownica wydziału. Prezydent dostał już pismo o jej awansowanie.
Odpowiedzialny za ten wydział wiceprezydent Waldemar Bojarun spraw kadrowych komentować nie chce. - Decyzje ostateczne przed nami. Wariant podzielenia wydziału zawsze istnieje, bo kiedyś sport i edukacja zostały połączone. Na dzisiaj każdy wariant jest rozważany. To jest jeden z największych wydziałów, a wymagań dotyczących funkcjonowania zarówno edukacji, jak i sportu jest coraz więcej - mówi nam Bojarun.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"mnie popiera Broński, że ja jestem jego człowiek. A Broński był podczepiony pod Korszula, a Korszul to z kolei człowiek Skąpskiego. Czy ty rozumiesz już? "
Gotham City ino brak batmana
Nazwanie tego szambem to komplement
Czyli standart kolega się dostaje i załatwia wszystkim ziomalą dobrze płatne posady.
Najlepsze posady to w KATOWICKIEJ AGENCJI WYDAWNICZEJ. Zawsze można się zająć promocją MONOPOLISTY - wodociągów, zieleni miejskiej, zakładu oczyszczania miasta. Skoro przyzwoitość nie istnieje, to może ustawą zdelegalizuje się marnowanie pieniędzy mieszkańców na promocyjne etaty.
Maly Sobula jako radny kontrolujacy prace duzego Sobuli jako prezydenta ? Aha... rozumiem.
Mi osobiscie było by mi wstyd przyjąc mandat radego który nie dostał wystarczajacej liczby głosów! Wyjasniam jak jest. Roch Sobula jest synem wice Prezydenta Miasta Katowic i lizusem Krzysztofa Pieczyńskiego! Wiec zeby dupasa zrobic radnym dymisje dostał prezes klubu GKS Katowice Krzysztof Nowak a nowym Prezesem zostaje Sławomir Witek który w tej sytułacji traci mandat radnego i dostaje go Roch Sobula! Obecna władza co lubiała sie kiedys z PIS-em teraz juz KO zrobiła przekret na skale roku! Oby ktos sie wami wkoncu zajoł i wasze posady zajeły w odpowiednim miejscu. Czytający ten post niech sobie to sprawdza i przemysla zanim znów bedą głosowac na tych ludzi co beda twardo trzymac stołek z pokolenia na pokolenie!
"mnie popiera Broński, że ja jestem jego człowiek. A Broński był podczepiony pod Korszula, a Korszul to z kolei człowiek Skąpskiego. Czy ty rozumiesz już? "
Gotham City ino brak batmana
Nazwanie tego szambem to komplement