Po raz kolejny dziennikarze zostali zaproszeni na konferencję Forum Samorządowego i Marcina Krupy. Tym razem spotkanie na deptaku na ul. Dworcowej dotyczyło propozycji programowych z zakresu kultury, edukacji oraz polityki senioralnej. Będziemy jeszcze pisali o tym, co zapowiada na swoją trzecią kadencję prezydent Katowic. Podczas konferencji zwracała uwagę wzmożona aktywność strażników miejskich.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego masz coś przeciwko: zniszczeniu rolnictwa, zakazie ogrzewania gazem, zakazie aut spalinowych, drogiemu prądowi, przymusowej zero emisyjności budynków, ogromnym kosztom transportu, ucieczce przemysłu z kraju i Europy. Coś jest z tobą nie tak.
Ja się zastanawiam czy my jesteśmy jeszcze państwem suwerennym, niezależnie podajmującym decyzje. Jeśli wszyscy widzą paranoję jaką wprowadza Unia Europejska, (no może z wyjątkiem niektórych oczadzonych i tych którzy żyją z funduszy) a nie możemy się sprzeciwić, to chyba już jesteśmy niewolnikami.
To nie wiedziałeś, że częste pranie elektryczną pralką z użyciem detergentów niszczy planetę? Podobnie jak częste zmienianie telefonu na nowszy itd. Chcieliście życie zgodne z naturą - to będziecie je mieć. I nie licz, że gorliwością na forach załapiesz się do eko-sitwy - rewolucja pożera własne dzieci.
tak jest. to wszystko ma na celu pozbawienie ludzi pralek i tapczanów. chytre! otworzyłeś mi oczy!!
No tak, jeśli ludzie nie robią czegoś codziennie, to w ogóle nie warto o tym wspominać, prawda? A za parę lat, jak będą jednak musieli kupić i przywieźć coś większego, to okaże się, że pełzające zmiany zaszły już za daleko.
Jak wiadomo ludzie codziennie kupują telewizory, lodówki i kuchenki. I w kółko je wożą. Ciekawe swoją drogą gdzie to na Dworcową te kuchenki, telewizory i pralki kurierzy dowozili? Pewnie gość hotelowy zapomniał wziąć i musiał kupić na dwa dni.
Zielony Ład, masz na myśli export emisji dwutlenku węgla do krajów trzecich w myśl eko ideologii?
Rzecz jasna ci biedni kurierzy zapłacą następnie za zniszczoną nawierzchnię ulicy, która jest przeznaczona do poruszania się pieszych, nie kilkutonowych pojazdów? Kurierzy mają nogi zdrowe, niech stają w dozwolonych miejscach i chodzą, skoro taka ich praca.
Przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą (tzw. kurierzy) chcieli jak zwykle wywiązać się z zamówionych usług czyli dostarczyć paczki, dokumenty czy inny towar punktom usługowo-handlowym albo mieszkańcom w centrum i zainkasować swoją prowizję, a tu pech :) wyjdą jeszcze na minus. Ale jak już wejdzie zielony ład i uda się przywrócić miasto ludziom, to takie problemy się skończą. Ludzie będą sobie sami targali pralki, kuchenki czy tam telewizory rowerami i tramwajami. Oczywiście kupią je w swoim komunalnym sklepie w 15-minutowym mieście, gdzie towary (z doliczonym unijnym podatkiem za zaimportowany z Chin ślad węglowy) dojadą elektryczną ciężarówką. Precz z blachosmrodami!
Dlaczego masz coś przeciwko: zniszczeniu rolnictwa, zakazie ogrzewania gazem, zakazie aut spalinowych, drogiemu prądowi, przymusowej zero emisyjności budynków, ogromnym kosztom transportu, ucieczce przemysłu z kraju i Europy. Coś jest z tobą nie tak.
Ja się zastanawiam czy my jesteśmy jeszcze państwem suwerennym, niezależnie podajmującym decyzje. Jeśli wszyscy widzą paranoję jaką wprowadza Unia Europejska, (no może z wyjątkiem niektórych oczadzonych i tych którzy żyją z funduszy) a nie możemy się sprzeciwić, to chyba już jesteśmy niewolnikami.
To nie wiedziałeś, że częste pranie elektryczną pralką z użyciem detergentów niszczy planetę? Podobnie jak częste zmienianie telefonu na nowszy itd. Chcieliście życie zgodne z naturą - to będziecie je mieć. I nie licz, że gorliwością na forach załapiesz się do eko-sitwy - rewolucja pożera własne dzieci.