Reklama

Jeździliśmy na elektrycznym rowerze Metropolii. Na razie będzie można go wypożyczyć na krótko, ale nie jest drogo

Metropolia rusza z wypożyczalnią rowerów elektrycznych. Metrorower z elektrycznym wspomaganiem można będzie wynająć tylko na krótki okres. Cena nie jest wygórowana, ale trzeba mieć szczęście, żeby się załapać.

Od początku planowano, że Metrorower będzie oferował jednoślady tradycyjne i takie z elektrycznym wspomaganiem. Jednak ostatecznie Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia wycofała się z tego pomysłu przy podpisywaniu umowy z firmą Nextbike, która odpowiada za wspólny system dla 31 gmin GZM. Przy ogłaszaniu przetargu na Metrorower było brane pod uwagę zamówienie dodatkowych rowerów elektrycznych w ramach prawa opcji. Ostatecznie podpisano umowę z firmą Nextbike na kwotę ponad 181 mln złotych, ale bez „elektryków”.

Rowery za 5 mln złotych

Po jakimś czasie do tematu jednośladu ze wspomaganiem GZM wróciła. Przetarg ogłoszono w czerwcu 2024 roku. Zgłosiły się 4 firmy: Nextbike Polska S.A., Romet Sp. z o.o., BikeU Sp. z o.o. oraz Geobike MFC Sp. z o.o. Spośród nich najwyższe oceny w przetargu otrzymały Nextbike i BikeU. Jednak ta druga firma zaproponowała niższą cenę - 5,2 mln zł. Firma już zrealizowała podobne systemy wypożyczalni w Krakowie i Jaworznie. Jednak Metropolia dostała rowery ze wspomaganiem wyższej generacji. To sprzęt firmy Ecobike. 

Metrorower elektryczny jest wyposażony w baterię o pojemności 556,8 Wh, dzięki której jego maksymalny zasięg to 120 km. Po lewej stronie kierownicy znajduje się manetka, która służy do wspomagania przy prowadzeniu roweru. Obok znajduje się moduł służący do włączenia silnika i komputera, uruchamia się nim także oświetlenie. Dwa klawisze + i - odpowiadają za określenie stopnia wspomagania od 1 do 6 (1 - najmniejsze, a 6 - maksymalne). Rower jest wyposażony w hamulce tarczowe. Poza tym ma 7-biegową przerzutkę w piaście, tzw. planetarną. Jednoślady wyposażono w zintegrowane tylne oświetlenie, wbudowane w bagażnik (dostarczony z gumami), błotniki i blokadę tylnego koła typu o-lock. Dodatkowo do blokady użytkownik otrzyma linkę, która pozwoli przymocować rower do stojaka czy słupa. Ramy dostarczono w trzech rozmiarach - po 25 sztuk dla osób o wzroście poniżej 160 cm i powyżej 180 cm oraz najwięcej, bo 200 sztuk, dla osób o wzroście od 160 cm do 180 cm. 

Reklama

Wrażenia z jazdy

Przejechaliśmy na rowerze zaledwie kilkaset metrów, więc trudno o szczegółowe wnioski. Przy pierwszym kontakcie uwagę zwraca bardzo duża łatwość w rozpędzaniu się. Silnik centralny szybko reaguje i wie, kiedy trzeba pomóc w kręceniu pedałami. Przy najwyższym, szóstym stopniu wspomagania czuć bardzo wyraźne wsparcie podczas ruszania. Rowery są nowe, więc nic dziwnego, że działają bez zarzutów. Jednak hamulce i tak robią dobre wrażanie. Przy znacznej wadze jednośladu (25 kg) hamują pewnie. Przy najwyższym wspomaganiu nie trzeba się nawet zbytnio przejmować przerzutkami. Rower praktycznie jedzie sam. Sama rama to typ trekkingowy z kołem w rozmiarze 28 cali, odpowiednia do poruszania się po mieście. Amortyzator w standardzie spotykanym w tańszych rowerach, ale na krawężnikach powinien dać sobie radę. Siodełko szerokie, turystyczne. Dla niektórych może być nawet zbyt szerokie. Jednak wydaje się na tyle uniwersalne, że mężczyznom nie powinno przeszkadzać, a dla kobiet będzie raczej wystarczająco wygodne. Sam wyświetlacz jest jasny i czytelny, ale dla niektórych, zwłaszcza wyższych, osób może być nieco zbyt pochylony w kierunku rowerzysty. Na wyświetlaczu można znaleźć informację o aktualnej prędkości, stanie baterii i dane znane z liczników rowerowych m.in. przejechany dystans, średnia prędkość. Jak zapewnia firma BikeU, to najwyższy standard, jeśli chodzi o rowery elektryczne do wypożyczenia. W porównaniu do jednośladów dostarczonych dla Jaworzna czy Krakowa, te mają m.in. bardziej niezawodny silnik i wyższej klasy oświetlenie. Wartość rynkowa jednego roweru to 10 tys. złotych.

Reklama

Na początek na miesiąc

Od 1 marca żółte rowery wracają po trzech miesiącach w pełnej licznie 7 tys. sztuk. Niedługo po tym po raz pierwszy na ulicach będzie można spotkać czarne rowery z logo Metropolii. Również 1 marca ruszy wypożyczalnia rowerów elektrycznych. W sobotę, od 12.00 na stronie internetowej Metroroweru elektrycznego aktywny będzie formularz zgłoszeniowy. Zapisy będą przyjmowane do 6 marca, a 7 marca okaże się, kto będzie mógł wypożyczyć rower. - Zrobimy publiczne losowanie osób zainteresowanych. Chcielibyśmy, żeby każdy miał takie same szanse. Z każdą z tych wylosowanych osób skontaktujemy się, żeby osobiście podpisać umowę - mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Ci, którzy nie załapią się na wypróbowanie „elektryka” w pierwszej kolejności, trafią na listę oczekujących według terminu zgłoszeń. - W miarę dostępności rowerów będziemy się później z nimi kontaktować przy następnych wolnych terminach - dodaje Karolczak.

Reklama

W pierwszym roku działania systemu ma być możliwość wypożyczenia roweru wyłącznie na 30 dni. Za wypożyczenie na miesiąc trzeba zapłacić 99 zł. Przy każdym wynajmie pobierana jest kaucja w wysokości 1000 zł, zwracana po zakończeniu najmu, pod warunkiem, że rower zostanie zwrócony w stanie zgodnym z regulaminem, który jest dostępny TUTAJ. Osoba, która już raz wypożyczy rower i będzie chciała to zrobić ponownie, trafi na koniec kolejki oczekujących. Jak wyjaśnia przewodniczący GZM, chodzi o to, żeby przez pierwsze 12 miesięcy funkcjonowania wypożyczalni, elektryczne rowery mogło wypróbować jak najwięcej mieszkańców. Od 7 marca pierwsze wylosowane osoby zaczną odbierać rowery. Te będą standardowo wydawane w magazynie spółki Serwis GZM w Sosnowcu  (ul. Wojska Polskiego 8). Dziennie wydawanych ma być 50 jednośladów. Możliwe ma być także dostarczenie do najmującego, ale taka usługa będzie dodatkowo płatna. 

Reklama

Co w przypadku kradzieży czy usterki?

Rowery są własnością GZM i każdy z nich został ubezpieczony. Jednak to po stronie najmującego będzie obowiązek odpowiedniego użytkowania. Ubezpieczenie od kradzieży i rabunku nie zwalnia najemcy z obowiązku przypinania i przechowywania roweru w taki sposób, żeby zminimalizować ryzyko kradzieży. Choć złodziej może i tak przełamać zabezpieczenia. Wtedy to już kwestia rozstrzygnięcia, czy zawinił najmujący. Jeśli tak, to za „kradzież z winy Klienta lub całkowite zniszczenie roweru elektrycznego” trzeba zapłacić według cennika 10 086 złotych brutto. Już samo zgubienie kluczyka kosztuje 1000 złotych. Serwis GZM, który zajmuje się elektrycznym Metrorowerem, ma też zapewnić serwisowanie i utrzymanie jednośladów. Usterki lub zużycie będą dodatkowo płatne według poniższego cennika.

Reklama

Poza tym, żeby odzyskać kaucję wpłacaną przy podpisywaniu umowy, rower musi być w bardzo dobrym stanie. - To jest dokładnie ten sam model, co w przypadku długoterminowego najmu samochodu. Gdy oddajemy auto, to przychodzą panowie i wszystko sprawdzają - mówi Marcin Dworak, pełnomocnik GZM ds. nowej mobilności i rozwoju. Sprawdzą nawet, czy rower jest czysty. Zwrot brudnego to dodatkowa opłata w wysokości 150 zł brutto. Jak czytamy w cenniku, wymiana uszkodzonych przez najemcę części rowerów to koszt według poniższego cennika.

Reklama

Rowerów może przybędzie

W przetargu na dostawę rowerów elektrycznych Metropolia włączyła prawo opcji. Podstawowa wersja zamówienia to 250 rowerów oraz 75 baterii zapasowych (koszt 2,6 mln zł), a drugie tyle GZM może zamówić za 2,5 mln zł. Jeżeli zainteresowanie będzie duże, to Metropolia rozważy zakup kolejnych 250 sztuk. Ma się na to zdecydować w ciągu roku od zawarcia umowy z wykonawcą (kontrakt z BikeU podpisano w połowie grudnia 2024). Po pierwszym roku planowane jest rozszerzenie oferty, żeby można było wypożyczyć rower na dłuższy okres - 3 miesiące czy nawet pół roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/02/2025 22:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości