Reklama

Bez kół, szyb i tablic. Parking w centrum miasta zamienił się w cmentarzysko wraków

Wraki od miesięcy straszą w centrum miasta, a miasto nadal nie podjęło decyzji o ich odholowaniu. W jednym samochodzie odbywają się libacje. Inne stoją na cegłach i podnośnikach. Straż Miejska tłumaczy, dlaczego nie może ich usunąć.

Nie ma obecnie większego bezpłatnego parkingu w centrum Katowic niż klepisko przed Superjednostką. Wydawało się, że po zmianach w polityce parkingowej pod koniec 2023 urząd podejmie jakiekolwiek decyzje. Tak się jednak nie stało.

Parking, który nie jest parkingiem

Placu parkingowego nie można nazwać parkingiem w rozumieniu prawa, ponieważ funkcjonujący od 2016 roku „tymczasowy parking” przy al. Korfantego nie jest budowlą. Miasto nigdy nie wystąpiło o pozwolenie na budowę parkingu w tym miejscu, a ponadto zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, mogą się tu znajdować garaże podziemne oraz takie, które będą zlokalizowane od III kondygnacji w górę. Gdyby PINB uznał tę przestrzeń za parking, musiałby stwierdzić, że to samowola budowlana.

Reklama

Za darmo w strefie płatnego parkowania

Samowola jest, ale parkingowa. Od lat miasto przymyka oko na to, jak parkują kierowcy w tym miejscu. Zwłaszcza przy większych imprezach w Spodku czy na Rynku stają na wygrodzonej słupkami drodze pomiędzy Superjednostką a al. Korfantego. Rozjeżdżają również trawniki tuż obok Alei Gwiazd Siatkówki. Miasto toleruje „białą plamę” na mapie Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania. Choć wszędzie dookoła za pozostawienie samochodu trzeba płacić, tu kierowcy parkują bezpłatnie. 

Bez kół, bez szyb, bez tablic

Okazuje się, że miasto toleruje także wraki, które stoją przed Superjednostką. Nam udało się naliczyć 10 pojazdów, których stan wskazuje na to, że już dawno nikt nimi nie jeździł. Niektóre stoją bez kół, bo prawdopodobnie padły ofiarą złodziei. Inne stoją „na kapciach”. Samochody są też mocno uszkodzone. Część nie ma szyb, w innych powyrywano lusterka lub uszkodzono drzwi.

Reklama

Brakuje też tablic rejestracyjnych i wydawałoby się, że to jest wystarczające przesłanki do odholowania. Zgodnie z art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym, „pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza”. Jednak samochód może zostać usunięty na wniosek zarządcy drogi bądź terenu. Artykuł PoRD określa tylko kto i w jakich przypadkach może zająć się wrakiem.

Reklama

Libacje w samochodzie

Parking jest objęty strefą ruchu i żeby drogę do odholowania skrócić, pojazdy musiałyby zagrażać bezpieczeństwu czy środowisku. Tak, zdaniem strażników, nie jest. Mimo że jeden z samochodów wygląda jakby ktoś w nim koczował. Opel, o którym mowa, znajduje się tuż obok chodnika przebiegającego pomiędzy Superjednostką a rondem. Mieszkańcy widują tam osoby, które pijące alkohol. Dlatego trudno nie zauważyć, że samochody nie tylko zajmują niepotrzebnie miejsce. Stwarzają również zagrożenie.

Reklama

- Jest tam siedem samochodów kwalifikujących się do odholowania, które naliczyliśmy. Jednak może ich być nawet więcej - mówi Piotr Piętak, zastępca komendanta ds. prewencji w Straży Miejskiej w Katowicach. Strażnicy otrzymują zgłoszenia o tych pojazdach regularnie.

Pojazdy zostały sprawdzone, a informację przekazano miastu. Jednak od ponad pół roku w tej sprawie nie dzieje się nic.

Pół roku mija i nic

Alert na platformie naprawmyto.pl dotyczący sześciu wraków pochodzi z 25 grudnia 2024 roku. Na zdjęciach są te same samochody, które można zobaczyć na parkingu teraz. Prawdopodobnie w tym czasie doszły kolejne. Kilka miesięcy później, w kwietniu tego roku, jeden z użytkowników pytał, czy coś się w tej sprawie zmieniło. Jak poinformował 4 kwietnia rzecznik prasowy Straży Miejskiej, sprawę przekazano do MZUiM, żeby strażnicy otrzymali dyspozycje usunięcia pojazdów na podstawie rozporządzenia MSWiA w sprawie usuwania pojazdów.

Reklama

- Istnieje duże prawdopodobieństwo, że my je usuniemy, ale jest nam niezbędny wniosek zarządcy terenu lub drogi. Zarządca wie, że te auta tam stoją. O ile jego wolą będzie ich usunięcie, to wówczas przeprowadzimy czynności zgodne z uprawnieniami - mówi Piętak.

Dwa wraki mają na szybach naklejki zostawione przez strażników o treści:

Straż Miejska w Katowicach informuje, że wszczyna procedurę usunięcia tego pojazdu na koszt właściciela w trybie art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym”.

Reklama

Jak przyznają sami strażnicy, to tylko informacja, która jest skierowana do osób zgłaszających. Po to, żeby nie wpływały kolejne zgłoszenia dotyczące tego samego pojazdu. Wygląda na to, że faktycznie zgłaszanie niewiele daje, bo na pozbyciu się wraków najwidoczniej miastu nie zależy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/07/2025 18:12
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    AA - niezalogowany 2025-07-25 14:13:04

    Wizytówka miasta, pierwsza rzecz, która przykuwa uwagę osób odwiedzających miasto. Jako uzupełnienie do artykułu dodam tylko, że właścicielem rzeczonej działki jest Miasto Katowice.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marcin F. - niezalogowany 2025-07-25 16:34:51

    Nigdy Urząd Miejski w Katowicach nie pracował dobrze,ale takiego nieróbstwa i bałaganu jak za pana Krupy to nie było nigdy brud i smród na każdym kroku.Rozdawanie stanowisk,kolesiostwo,kompletna inercja,to są urzednicy zmęczeni samym przychodzeniem do pracy i siedzeniem.O bezradnych radnych tez szkoda wspominać bo oni pilnują tylko swoich interesów i dlatego z zapałem przeznaczją kolejne miliony z naszych podatków na szemranych działaczy kopaczy z GKSu Katowice.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kolega - niezalogowany 2025-07-25 16:37:44

    KZGM to samo... pod blokiem 3 z około 10 miejsc parkingowych to wraki, których nikt nie używa, ale straz mówi, że nic bez KZGM nie zrobią.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości