Deweloper chce wybudować 17-piętrowy aparthotel przy Parku Śląskim. Postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę zostało zawieszone. Jak zapewnia Atal, decyzję podjęto w porozumieniu z chorzowskim urzędem miasta.
O terenach przy Parku Śląskim były ostatnio głośno za sprawą audytu krajobrazowego województwa śląskiego. Nieruchomości położone przy ul. Targowej, obok granicy z Katowicami, czyli tereny po dawnych Międzynarodowych Targach Katowickich i Ośrodku Postępu Technicznego, miały być objęte ochroną w audycie. Jednak ostatecznie zarząd województwa postanowił wykreślić ten obszar z granic krajobrazu priorytetowego, którym objęto cały Park. Po uchyleniu uchwały przez wojewodę, radni przegłosowali audyt, mimo protestów organizacji społecznych.
Lex deweloper się nie udał
Właścicielem części działek przy ul. Targowej jest od kilku lat duży deweloper. Atal już w 2022 roku robił pierwsze podejście do zabudowy swojego terenu. Deweloper chciał na podstawie specustawy lex deweloper wybudować od 900 do 990 lokali mieszkalnych w trzech budynkach. Żeby spełnić wymogi określone w przepisach Atal planował budowę szkoły, która po realizacji inwestycji miała przejść na własność samorządu. Potrzebował zgody rady miasta i to się udało, uchwałę poparła większość radnych. Jednak ostatecznie projekt osiedla i tak trafił do kosza, ponieważ wojewoda uchylił uchwałę, dopatrując się rażącego naruszenia specustawy mieszkaniowej. Po tym sprawa ucichła na długi czas.

Deweloper chce postawić 17-piętrowy aparthotel
Atal wrócił do niej dopiero kilka miesięcy temu, gdy zaprezentował nowy plan dla tego terenu. W październiku 2024 roku spółka złożyła wniosek o pozwolenie na budowę dotyczący „budynku usługowego o podstawowej funkcji hotelowej oraz uzupełniającej funkcji mieszkalnej wraz z garażem wielopoziomowym oraz niezbędną infrastrukturą oraz rozbiórką dwóch budynków usługowych wraz z infrastrukturą techniczną”.
Spółka stoi na stanowisku, że postawienie 17-piętrowego budynku z funkcją hotelową jest zgodne z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje w tym miejscu usługi. Pomysł ostro skrytykowali społecznicy, którzy uważają, że możliwe do zrealizowania usługi na tym terenie to m.in. handel detaliczny, rzemiosło nieprodukcyjne i gastronomia.
Zgodność pomysłu dewelopera z planem miejscowym miał zweryfikować chorzowski urząd, rozpatrując wniosek o pozwolenie na budowę. Teraz okazuje się, że ten wniosek został zawieszony. Poinformowało o tym na swoim profilu Facebook Stowarzyszenie „Nasz Park”.
„Nie oznacza to niestety wycofania się Atalu z tej inwestycji, ani odmowy pozwolenia na budowę wydanej przez Szymona Michałka, prezydenta Chorzowa. Jednak cieszy nas ta informacja. Mamy nadzieję, że to dobra prognoza dla przyszłości tego terenu, zwłaszcza w kontekście prac na Parkiem Kulturowym - Park Śląski i Planem Ogólnym Chorzowa” - pisze stowarzyszenie.
Atal nie rezygnuje
O powody zawieszenia postępowania w sprawie wniosku złożonego ponad 8 miesięcy temu zapytaliśmy spółkę Atal. Stanowisko spółki przekazał Mateusz Bromboszcz, wiceprezes Atal.
- W porozumieniu z Miastem, postanowiliśmy dać sobie więcej czasu na wypracowanie najlepszego z możliwych kierunku zagospodarowania naszej działki. Nie oznacza to rezygnacji z planów inwestycyjnych ATAL na tym terenie, niemniej jednak, mogą one jeszcze przyjąć jakąś inną formę. Na dziś aktualny jest złożony wniosek, który ma obecnie status zawieszonego - informuje Bromboszcz.
Jak przekazało Stowarzyszenie „Nasz Park”, niebawem Urząd Marszałkowski Województwa Śląskeigo zamierza zorganizować spotkanie dotyczące przyszłości terenów po Międzynarodowych Targach Katowickich i Ośrodku Postępu Technicznego, w którym mają wziąć udział organizacje społeczne, prywatni właściciele tych nieruchomości oraz przedstawiciele Urzędu Miasta Chorzów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze