Miał zostać otwarty o godz. 12, potem o 13, a ostatecznie budka z kebabem Filipa Chajzera zaczęła obsługiwać pierwszych gości dopiero w sobotę po godz. 14. W ramach rekompensaty prezenter zaproponował wszystkim darmowego kebaba.
Po Warszawie i Łodzi, Filip Chajzer otworzył swój kebab w Katowicach. Budka stanęła na placu przy Galerii Katowickiej i dworcu PKP.
Początkowo otwarcie zaplanowano na godz. 12. Jednak potem zostało przesunięte na godz. 13, a Chajzer informował, że jeździ i szuka granatów. Takich czerwonych. Niedługo po godzinie 13:00 przed budką zaczęła zbierać się kolejka, a otwarcia dalej nie było. Okazało się, że doszło do awarii prądu.

W trakcie całego zamieszania jeden z pracowników wyszedł, aby poczęstować czekających klientów tureckim napojem ajran. Ostatecznie kebab został otwarty chwilę po godzinie 14, a prezenter w ramach rekompensaty zasponsorował jedzenie wszystkim klientom.
Kreuzberg Kraft Kebab, jak mówi nam Filip Chajzer, różni się od innych tego typu miejsc w Polsce. - To mięso z kurczaka z grillowanymi i świeżymi warzywami z autorskim sosem na jogurcie - zachwala. Dodatkowo, w kebabie można znaleźć miętę, granata i koperek.

W menu znajdują się takie pozycje jak kebab w bułce „Gemüse Kebap” w cenie 39 zł, Lawasz Kebap oraz Kebap box w tych samych cenach. Są też mniejsze opcje, a także opcje wege w niższej cenie – od 29 zł.
Filip Chajzer został najemcą Galerii Katowickiej, chociaż jego budka znajduje się na zewnątrz centrum handlowego. - Stwierdziłem, że jeśli mieszkańcy Katowic są tak sympatyczni w stosunku do mnie, to nie oni powinni przyjeżdżać do mnie, ale ja do nich. I tak o to Kreuzberg Kraft Kebap otworzył się w Katowicach i chcemy tu zostać - deklaruje.
Przez kilka godzin do kebaba na placu przez dworcem stała długa kolejka.
Zofia Stasik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Strategiczny punkt z kebabem na przeciw wyjścia z dworca i jesteśmy gotowi na każdą ilość migrantów. a pakt przyspieszyli o rok na spotkaniu ministrów w Warszawie tydzień temu. było na onecie ale szybko znikło.
a jak to było ostatnio "polscy naziści zbudowali obóz w Oświęcimiu" ups ale palnęłam.
nie oburza. śmieszy oszłomstwo.
niemcy to nasz heimat..czemu miałoby oburzac? ale piszesz z ussr to możesz nie wiedziec..
To dla nowych gości premiera. Swojskie halam z niemieckim opisem.
pierwsze muzułmańskie żarcie import Berlin. do kompletu z budą i z paktem migracyjnym. herclich wilkomen na wprost banhofu. przypadkowa zbieżność dat? nie sądzę.
ta cała buda przyjechała z Berlina. pewno tam już nie spełnia standardów. fuj. nie mówiąc o żarciu tego typu. czy w tej budce jest wodociąg i kanalizacja?
A czy Was nie oburzają nazwa i logo? Kreuzberg? Nazwa niemiecka, dzielnica Berlina w samym centrum Katowic? Symbol graficzny - logo - ten wyprostowany niedźwiedź to jest herb Berlina. Do tego potrawa serwowana z Turcji. To jak splunąć w twarz uczestnikom Powstań Śląskich, Janowi III Sobieskiemu itd.
a czy ten foodtrak wyniesie się z tego centralnego placu? Stoi na samym środku. Gdzie jest straż miejska.
Lol to teraz syf będzie s obu stron dworca.
Dziwne, że konserwator zabytków tak długo tolerował działanie nowego dworca bez odtworzenia obskurnej budy z niezdrowym jedzeniem...
Zaś buda przed dworcem? Co tak Wam się podoba z tyłu dworca? przyjechał z Warszawy i nie stać go na lokal?
Czy naprawdę musieli stawiać przy wejściu do dworca taką brzydką budę? Nie dało się wynająć lokalu na parterze którejś kamienicy albo w ostateczności wewnątrz Galerii Katowickiej?
Strategiczny punkt z kebabem na przeciw wyjścia z dworca i jesteśmy gotowi na każdą ilość migrantów. a pakt przyspieszyli o rok na spotkaniu ministrów w Warszawie tydzień temu. było na onecie ale szybko znikło.
a jak to było ostatnio "polscy naziści zbudowali obóz w Oświęcimiu" ups ale palnęłam.
nie oburza. śmieszy oszłomstwo.