- Z bólem serca dopuściłem głosowanie przez internet - powiedział prezydent podczas spotkania z mieszkańcami Ligoty i Panewnik. - Dlaczego z bólem serca? Bo głosy w tej sprawie były podzielone. Również wśród radnych (więcej o tym tutaj). Co ciekawe, większe obawy mieli ci młodsi. Przekonywali, że istotą budżetu obywatelskiego jest włączenie mieszkańców do jakiejś inicjatywy, a nie kliknięcie w komputerze czy smartfonie. Więcej głosów jest jednak za tym, żeby głosować również elektronicznie - tłumaczył prezydent Katowic.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze