Dzisiaj od rana można poczuć, że jakość powietrza w mieście jest kiepska. Nie trzeba jednak bazować na zapachu, ponieważ dane ze stacji pomiarowych pokazują dokładnie, jak wysokie jest stężenie pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5. Na stronie powietrze.katowice.eu można sprawdzić dane z miejskich czujników. W wielu miejscach pokazują one kolor bordowy, co oznacza bardzo złą jakość powietrza. To ostatni przedział na skali. W przypadku PM10 jest to powyżej 150.1 µg/m³. W przypadku PM2,5 wartość, powyżej której jakość powietrza jest oceniana jako najgorsza wynosi 110.1 µg/m³.
W ramach projektu AWAIR w Katowicach zamontowano czujniki na należących do miasta obiektach. Dlatego wiele z nich znajduje się na terenie szkół czy przedszkoli. Kilka z nich pokazywało dzisiaj rano najwyższe stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu. Dane z czujników sprawdziliśmy o godz. 8.00.
Najgorzej było na os. Ptasim. Czujnik znajdujący się w Miejskim Przedszkolu nr 75 przy ul. Drozdów pokazywał stężenie pyłu PM10 w powietrzu na poziomie 271 µg/m³. Nieco mniejsze zanieczyszczenie, ale nadal bardzo zła jakość powietrza była trochę dalej na północ, na ul. Kormoranów (PM10 - 271 µg/m³). W tej części Brynowa takie odczyty w sezonie grzewczym to codzienność.

Jednak dzisiaj rano niewiele lepiej było w centrum Katowic, gdzie nie ma zabudowy jednorodzinnej. Czujnik zlokalizowany na Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Jagiellońskiej rano pokazał odczyt pyłu PM10 na poziomie 248 µg/m³, a w placówce obok (Szkoła Podstawowa nr 37, ul. Lompy) nawet więcej, bo aż 265 µg/m³. Podobne dane pochodzą z czujnika na Miejskim Przedszkolu nr 95 w Zawodziu (ul. Piaskowa). Tam urządzenie pomiarowe pokazywało rano, że stężenie pyłu PM10 wynosi 240 µg/m³.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wątpliwości należy poddać jakość tych odczytów, w sytuacji kiedy na stronie wszystkie punkty są zielone inne aplikacje pokazują przekroczenie norm, w tym temacie panuje taki chaos że jedynie stawiając własną stacje mogę mieć jaką kolwiek pewność
kolejna złota myśl geniusza.
Stacje pomiarowe przeniesc dalej od a4, wtedy nie bedzie problemu.
W nocy i nad ranem faktycznie był straszny syf - ale po 10:00 wiatr się pojawił i syf rozwiało Obecnie jest w normie
Naprawdę w lesie jest lepsze powietrze niż w centrum miasta albo w Załężu? Niemożliwe.
Na zdrowie. Smród dzisiaj rano był w całym mieście.
Czadu też nie widać i nie czuć to pewnie też go nie ma.
Kliknij sobie mapę, nie ma żadnego smogu.
syf to był za Gierka jak huta cynku szła pełną parą ... ale pana redaktora to jeszecz pewno na świecie nie było !
POWAŻNIE W LESIE SUPER POWIETYRZE
Katowice są po prostu brudne . na ulicach pełno ziemi zmieszaną z solanką i to wszystko się unosi . PKP zrobiło z miasta bagno ! kiedy będą sprzątać !
Ten komentarz to tak na poważnie czy trolling?
Biegałem, po lesie super powietrze zero smrodu nie piszczie bzdur .
Bo się zimno zrobiło. To się pali w śmieciuchach czym popadnie. Nie martwią się tym że się i nas trują bo chcą przetrwać te przymrozki w jak najbardziej ludzkich warunkach.
i to decyduje o jakości życia w mieście - smog dzięki któremu dostajemy raka, a nie jakieś tytuły miasta nauki itd.
wątpliwości należy poddać jakość tych odczytów, w sytuacji kiedy na stronie wszystkie punkty są zielone inne aplikacje pokazują przekroczenie norm, w tym temacie panuje taki chaos że jedynie stawiając własną stacje mogę mieć jaką kolwiek pewność
kolejna złota myśl geniusza.
Stacje pomiarowe przeniesc dalej od a4, wtedy nie bedzie problemu.