Ostatni post na Facebooku stowarzyszenia Nowe Katowice, którego prezesem jest Kacper Kwiecień, został opublikowany w dniu wyborów samorządowych, 7 kwietnia 2024 roku. „My już zagłosowaliśmy! Pamiętajcie aby spełnić obywatelski obowiązek i zagłosować w wyborach. To w tych wyborach wybieramy naszych lokalnych przedstawicieli w Radzie Miasta i prezydenta!” - zachęca wpis. Od tamtej pory profil przestał być aktywny. Wcześniej też nie było zbyt wiele postów, ale jeśli już się pojawiały, to nie pozostawiały wątpliwości co do sympatii politycznych członków stowarzyszenia. Gdy ruchy społeczne dołączyły do największej konkurencji Forum Samorządowego i Marcina Krupy, czyli Katowic 2050 z Dawidem Durałem na czele, Nowe Katowice napisały, że aktywiści zrzucili „szaty bezpartyjności”.
„Nowe Katowice pozostają ruchem otwartym dla wszystkich, bezpartyjnym i chętnym do współpracy z każdym, kto chce działać na rzecz Katowic. Nowe Katowice mówią stanowcze TAK działalności na rzecz Katowic, ponad podziałami. Stanowcze NIE dla stawiania własnych interesów politycznych nad interesami mieszkańców.” - czytamy w poście sprzed roku. Ta deklaracja brzmi jakby stowarzyszenie brało czynny udział w wyborach, a przecież nie brało. Przynajmniej oficjalnie, bo miesiąc przed wyborami pojawił się wpis, który prawdopodobnie miał największy zasięg .
Stowarzyszenie postanowiło porównać Marcina Krupę i Dawida Durała. Graficznie przedstawiono głównego kontrkandydata w stylu TVP za rządów PiS. Marcin Krupa został pokolorowany na zielono, a twarz Dawida Durała przefarbowano na czerwono.
Kacper Kwiecień chętnie pokazywał się też w towarzystwie radnych Forum Samorządowego i zaprzyjaźnionej Koalicji Obywatelskiej. Na przykład z Maciejem Biskupskim (jeszcze wtedy przewodniczącym rady miasta, dziś wiceprezydentem) i Krzysztofem Krausem (jeszcze wtedy radnym, dziś naczelnikiem wydziału kultury) podczas spotkania z mieszkańcami na os. Tysiąclecia. To jedno ze spotkań w ramach projektu #KatowickaListaSpraw, który miał zaowocować przygotowaniem raportu zawierającego oczekiwania i potrzeby mieszkańców. Stowarzyszenie deklarowało, że przekaże ten raport władzom Katowic. Czy tak się stało, nie wiadomo.
Kwiecień był też jednym z gości konwencji wyborczej Forum Samorządowego, która odbyła się w lutym 2024 roku w MDK Koszutka. Co więcej, przemawiał ze sceny. Bardzo chwalił zarówno prezydenta Krupę, jak i jego poprzednika, Piotra Uszoka. Wspominał, że kiedy zaczynał działać z przewodniczącym RM Maciej Biskupskim, to przyszedł do urzędu miasta i zaproponował, że można by wspólnie stworzyć jakieś projekty, "coś lepszego dla Katowic." - Spotkałem się z bardzo pozytywnym przyjęciem. Katowice są miastem, w którym da się działać, w którym ręka urzędu miasta zawsze jest wyciągnięta do młodych ludzi - mówił na konwencji wyborczej Kwiecień.
Dodawał, że Katowice starają się wspierać młodych ludzi. Przywołał też przykład swojej znajomej, która dostała się na studia prawnicze zarówno na Uniwersytecie Jagiellońskim, jak i Uniwersytecie Śląskim. Wybrała Katowice, „ponieważ tworzą wspaniałe warunki do pracy, do rozwoju, ponieważ to jest miasto, w którym naprawdę chce się żyć, w którym w przyszłości chce się założyć rodzinę”. Przekonywał też, że młodzi ludzie nie chcą już wyjeżdżać z Katowic. Sam jednak wyjechał na studia do Krakowa. Zaznaczył jednak, że po studiach chce wrócić, „ponieważ Katowice i ekipa pana prezydenta tworzą nową lepszą przyszłość dla młodych ludzi”.
Porównał Katowice do Singapuru. Jeszcze raz pochwalił ekipę prezydenta Krupy i ekipę prezydenta Uszoka, bo bez nich nie byłoby tych nowych Katowic, nowoczesnego, zielonego i bezpiecznego miasta. Ogłosił, że będzie głosował na Krupę i zachęcał do tego innych młodych ludzi. Stwierdził wreszcie, że ma nadzieję, że po studiach będzie mógł pracować w Katowicach, mieście pełnym potencjału i ofert dla młodego pokolenia.

To ostatnie życzenie szybko się spełniło. Jeszcze przed zakończeniem przez Kwietnia studiów. Dzisiaj prezes „prawdziwego niepartyjnego ruchu społecznego”, jak samo określiło się stowarzyszenie Nowe Katowice, został doceniony przez prezydenta Katowic i stał się jego jego pełnomocnikiem ds. młodzieży.
Taki cytat znalazł się w przesłanym do mediów komunikacie: - Katowice są miastem wielkiego potencjału i szans dla młodych ludzi oraz kopalnią i kuźnią młodych talentów. Moim celem jest reprezentowanie głosu młodzieży i studentów w mieście, wsparcie i włączanie młodzieży i studentów w życie miasta, rozwiązywanie problemów młodego pokolenia w Katowicach, wzmacnianie tożsamości lokalnej młodych katowiczan, rozwój idei społeczeństwa obywatelskiego wśród młodych oraz promocja Katowic wśród młodzieży jako miasta szans i możliwości, pełnego wielkiego potencjału Katowic - mówi pełnomocnik rezydenta ds. młodzieży.
Jak czytamy w komunikacie urzędu miasta, do jego zadań będzie należało m.in. reprezentowanie prezydenta kontaktach z instytucjami i organizacjami działającymi na rzecz młodzieży, a także współpraca z urzędem miasta w zakresie realizacji projektów z obszaru wsparcia młodzieży, współpraca z organizacjami młodzieżowymi, samorządami uczniowskimi, organizacjami pozarządowymi i innymi podmiotami, których działalność adresowana jest do dzieci i młodzieży. Ma też zgłaszać prezydentowi młodzieżowe inicjatywy oraz proponować rozwiązania problemów dotyczących dzieci i młodzieży w mieście.
Zapytaliśmy biuro prasowe UM Katowice czy utworzone dla Kacpra Kwietnia stanowisko pełnomocnika ds. młodzieży do funkcja społeczna czy też został on zatrudniony w urzędzie, czyli rozpatrywane były jakieś inne kandydatury oraz jak duży wpływ na wybór akurat tej osoby miało jej zaangażowanie w kampanię wyborczą Marcina Krupy. Czekamy na odpowiedzi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ktoś przypomni jak skończył kampanię przywołany tutaj Dawid Durał ?
[…] Marcin Krupa poinformował na swoim Facebooku tydzień temu. Najpierw przypomnieliśmy z czego zasłynął w trakcie kampanii Kacper Kwiecień. Później dopytaliśmy jeszcze miasto, na jakich zasadach został zatrudniony i ile będzie […]
Dibrze to Oskar Szafarowicz, czy tylko taki podobny?
Krupa lupi lizydupy tam trzeba klaskac i mowic niech zyje!!!!!
Stołki mamy dla swoich, a dla obcych iluzję demokracji.
Typowy dupoliz , ciekawe kim są jego rodzice ? Bez znajomości nie robi się kariery w UM.
drugi Oskarek buhehe
Drodzy Państwo, to dopiero 4 pełnomocnik, Rafał Trzaskowski ma ich 18, mamy co nadganiać.
Szykuje się kolejny działacz z urodzenia. A Krupa jak zwykle robi dobre ruchy, nie pierwszy raz kupuje sobie poplecznika. I nic go to nie kosztuje, super deal
Tak, przypadkowa.
Czy to przypadkowa zbieżność nazwisk z Dawidem Kwietniem z Katowickiej Agencji Wydawniczej?
Czyli czekamy na odpowiedzi. I tu pytanie - czy się doczekamy?
zero zdziwienia że tak to się skończy :D Ale dobrze że o tym piszecie i nie dajecie temu przejść pod radarem.
Ktoś przypomni jak skończył kampanię przywołany tutaj Dawid Durał ?
[…] Marcin Krupa poinformował na swoim Facebooku tydzień temu. Najpierw przypomnieliśmy z czego zasłynął w trakcie kampanii Kacper Kwiecień. Później dopytaliśmy jeszcze miasto, na jakich zasadach został zatrudniony i ile będzie […]
Dibrze to Oskar Szafarowicz, czy tylko taki podobny?