W pierwszych miesiącach 2018 roku ma zostać wybrane miejsce, w którym zostanie przeprowadzony pilotaż. Może to być osiedle oddalone od dużych skupisk ludzkich albo domy rozsiane w terenie górzystym. Podstawową zasadą działania mikrosieci ma być jej samowystarczalność. Dlatego energia będzie pochodziła z OZE. Mogą to być panele fotowoltaiczne, wiatraki lub turbina rzeczna. Wszystko będzie zależało od konkretnego miejsca. Powstanie też bateryjny magazyn energii i elementy sterujące pracą mikrosieci.
To wszystko ma sprawić, że siec będzie mogła funkcjonować w trybie wyspowym (niezależnie od głównej sieci) i będzie mniej wrażliwa na konsekwencje silnych wichur czy zakłóceń w krajowym systemie energetycznym.
Mikrosieci mogą stanowić rozwiązanie szczególnie dla zagrożonych utratą zasilania regionów znajdujących się na końcach sieci (osiedli domów jednorodzinnych, parków przemysłowych, obiektów turystycznych), a także rozwijających się w Polsce klastrów energetycznych.
Instalacja wyposażona we właściwe komponenty zostanie poddana testom w normalnych i nietypowych warunkach pracy. Na bazie otrzymanych wyników opracowana zostanie szczegółowa dokumentacja umożliwiająca powielenie mikrosieci w innych lokalizacjach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze