Activ Investment zaprezentował jak będzie wyglądał kolejny budynek mieszkalny przy ul. Strzeleckiej. Znajdą się w nim 23 mieszkania. Deweloper zapewnia, że nie wytnie zielonego skweru, który znajduje się przy zbiegu ulic Strzeleckiej i Mikołowskiej.
O tym, że przy ul. Strzeleckiej powstanie kolejny budynek, pisaliśmy 30 października. Chwilę wcześniej rozpoczęło się grodzenie terenu, które objęło też porośnięty drzewami skwer. Zaniepokoiło to mieszkańców, którzy dobrze pamiętają nielegalną wycinkę trzech stuletnich kasztanowców przy ul. Raciborskiej. Drzewa zostały usunięte w czasie budowy osiedla Nova Mikołowska, za którą odpowiadał ten sam deweloper.
Tym razem Activ zapewnia, że zieleń nie zniknie.
- Zielony skwer wraz z parkingiem zostaną zrekultywowane i uporządkowane. Istniejąca zieleń na skwerze pozostanie, nie jest planowana wycinka drzew. Projekt zakłada zachowanie wartościowych nasadzeń, wprowadzenie nowych roślin i zachowanie zielonego skweru, który stanie się przyjaznym miejscem dla mieszkańców Katowic - przekonuje Monika Kudełko, dyrektor ds. strategii i komunikacji marketingowej w Activ Investment.
Na przesłanym nam planie zagospodarowanie terenu rzeczywiście drzewa są zachowane. Pomiędzy nimi znajdzie się jednak parking na 18 miejsc, z których jedno przeznaczone będzie dla osób niepełnosprawnych, a jedno do ładowania samochodów elektrycznych.

Sam budynek powstanie niżej, bliżej istniejącego osiedla Nova Mikołowska. Będzie miał cztery piętra, a w wewnątrz znajdą się 23 mieszkania o powierzchni od 37 do 81 m kw. Niektóre lokale będą miały tarasy do 27 m kw.
Inwestor ma już pozwolenie na budowę, a prace mają się zacząć na początku 2026 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świetne uzupełnienie luki w śródmieściu. Architektonicznie niczego sobie. Brawo też za zachowanie zieleni.
Koszmar
Budynek jak budynek. Miejmy nadzieję, że będzie spójny z tym osiedlem, które zbudowali. Ale ten parking pośrodku skweru to jakiś bubel. Nie mogli zostawić samego skweru, sprzedać miastu, albo od biedy zrobić te miejsca przy ulicy i jakieś takie podnoszone blokery na klucz dla mieszkańców, jeśli to ma być prywatny?
skwer w centrum miasta, zieleń, a oni tam rypią parkingi… tylko w Polsce żenua
Bardzo jestem ciekawa jak ten projekt się potoczy. Dużym plusem tych nowych bloków niżej jest fakt, że nie są ogrodzone. Można swobodnie się poruszać po tej części miasta, co jest niemałym ewenementem. Drzewom nie wróżę przyszłości. Jest wiele projektów w Katowicach, które coś zakładają aby ludzie nie protestowali a potem znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. To nie tylko kasztany na Raciborskiej. Tak samo było z Belgiem, gdzie miały być dla mieszkańców nowe miejsca użyteczności publicznej. A tu nagle cyk, będzie jednak wiecej mieszkań. Ciekawe czym tutaj nas uraczy deweloper.
Świetne uzupełnienie luki w śródmieściu. Architektonicznie niczego sobie. Brawo też za zachowanie zieleni.
Koszmar
Budynek jak budynek. Miejmy nadzieję, że będzie spójny z tym osiedlem, które zbudowali. Ale ten parking pośrodku skweru to jakiś bubel. Nie mogli zostawić samego skweru, sprzedać miastu, albo od biedy zrobić te miejsca przy ulicy i jakieś takie podnoszone blokery na klucz dla mieszkańców, jeśli to ma być prywatny?