Aby mógł powrócić dostał jednorazową zgodę na powrót do swojej bazy na Muchowcu, co odbyło się w sposób bezpieczny o godzinie 21.26. Dziś (23.06) od rana pracował zespół bezpieczeństwa lotniczego Aeroklubu Śląskiego, który po konsultacji z przedstawicielem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego dopuścił możliwość wykonywania operacji lotniczych śmigłowców LPR w miejscu wyznaczonym do ich startu i lądowania. Operacje śmigłowców LPR zostały przywrócone. Przyczyna, z powodu której został całkowicie wstrzymany ruch lotniczy jest wyjaśniana przez powyższy zespół.
Na razie Aeroklub nie odniósł się do informacji opublikowanej przez portal 112Tychy - Tyskie Służby Ratownicze, według którego śmigłowiec nie mógł wrócić do bazy z powodu niezabezpieczonych parasoli przy stolikach na terenie imprezy. Do tej sprawy jeszcze powrócimy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprawa jest do pilnego wyjaśnienia. Inne media lokalne milczą, cała nadzieja, że Państwa Redakcja pytaniami przyciśnie gdzie trzeba. Może powinni być o zdarzeniu powiadomieni ludzie wyżej? Chyba powinny być jakieś konsekwencje dyscyplinarne. Bo przepraszam, ale dlaczego oglądanie samochodów było ważniejsze niż ratowanie życia ludzi???
To jakiś cyrk. Helikopter LPR nie lata dla rozrywki ani nawet do mniej poważnych przypadków medycznych. Jeśli już dostanie dyspozycję lotu to jest to sprawa poważna. I dlatego ma bezwzględne pierwszeństwo. Zawsze. Taka sytuacja jak wyżej opisana NIE MIAŁA PRAWA się zdarzyć. Ale to przecież Katowice. Tu nic nie działa normalnie.
Miasto mem
Zaorać tę parodię lotniska, zarządzających wywalić na pysk, a deweloperzy niech nabudują mieszkań - tego ludzie potrzebują, a nie żałosnych, hałaśliwych imprez, które w dodatku sabotują pracę pogotowia ratunkowego.
to miasto już dawno upada te decyzję właśnie to potwierdza Krupa powinien wylecieć już dawno że stanowiska dewelopera miasta
A co LPR obchodzą niezabezpieczone parasole na jakiejś imprezie? Organizator nie wiedział że w pobliżu jest stacja LPR? To jest powód, żeby przestać ratować życie ludzkie? I pewnie nikt jeszcze nie poniesie odpowiedzialności za uziemienie LPR? Głupota goni głupotę. Moze zróbmy imprezę koło stacji pogotowia ratunkowego i wstrzymajmy karetki, bo zagłuszają muzykę syrenami...
oczywiście póki ktoś zginie przez tych bezmózgów to nikt do odpowiedzialności pociągnięty nie zostanie. Nasze piękne miasto z kupą na czele jest wzorcowym przykładem zarządzania w państwie z dykty
To impreza jest ważniejsza od zdrowia i życia ludzi potrzebujących pomocy? A nie jest czasem tak, że skoro organizuje się imprezę w pobliżu bazy Pogotowia Lotniczego to organizator imprezy powinien zadbać o bezpieczeństwo i niezakłócanie pracy Pogotowia? Moim zdaniem organizator imprezy nie powinien dostać pozwolenia na imprezę jeśli nie jest w stanie zapewnić, że jego impreza nie będzie powodowała utrudnień dla Pogotowia Lotniczego. A Aeroklub jako zarządca terenu powinien tego dopilnować.
Miasto Katowice, stolica wojewodztwa, zapomniało ze wyznaczyli tam ladowisko dla helikopterow LPR? albo ladowisko albo miejsce na imprezy. Chyba zachwile bedzie zmiana adresu miasta dla lądowiska
jeszcze większy skandal to brak zapasowego lotniska. W ponad 2 mln metropolii.
Sprawa jest do pilnego wyjaśnienia. Inne media lokalne milczą, cała nadzieja, że Państwa Redakcja pytaniami przyciśnie gdzie trzeba. Może powinni być o zdarzeniu powiadomieni ludzie wyżej? Chyba powinny być jakieś konsekwencje dyscyplinarne. Bo przepraszam, ale dlaczego oglądanie samochodów było ważniejsze niż ratowanie życia ludzi???
To jakiś cyrk. Helikopter LPR nie lata dla rozrywki ani nawet do mniej poważnych przypadków medycznych. Jeśli już dostanie dyspozycję lotu to jest to sprawa poważna. I dlatego ma bezwzględne pierwszeństwo. Zawsze. Taka sytuacja jak wyżej opisana NIE MIAŁA PRAWA się zdarzyć. Ale to przecież Katowice. Tu nic nie działa normalnie.
Miasto mem