Wygląda na to, że nabór chętnych do zamieszkania w wyremontowanych kamienicach przy ul. Mariackiej zakończy się sukcesem. Jest znacznie więcej chętnych niż dostępnych mieszkań, zwłaszcza na lokale przeznaczone dla seniorów.
Zakończył się nabór chętnych do zamieszkania w kamienicach przy ul. Mariackiej 30, 32 i 34. Budynki pochodzące z końcówki XIX i początku XX wieku zostały całkowicie przebudowane. Zostały z nich praktycznie tylko ściany frontowe. Po modernizacji powstało 41 mieszkań, z których 21 przeznaczonych zostało dla seniorów, czyli osób po 65. roku życia.
Umowę z wykonawcą przebudowy kamienic przy ul. Mariackiej katowickie TBS podpisało w sierpniu 2022 roku. Zgodnie z nią, konsorcjum firm Maximus ZBH MUC z Siemianowic Śląskich i Efekt Sp. z o.o. z Chorzowa miało dwa lata na realizację inwestycji, która pierwotnie miała kosztować ponad 22 mln (jeszcze wcześniej mówiło się o 19 mln zł). Terminu nie udało się dotrzymać, koszty też znacząco wzrosły.
Całkowicie zmienił się układ funkcjonalny wnętrz. Powstało 41 mieszkań o różnym metrażu (od 34 do 84 m kw.).i kilka lokali, które będą służyć wszystkim mieszkańcom (świetlica, klub seniora). W środku są windy.
Budynki ogrzewane są gazem wspomaganym pompą ciepła. Na dachu zostały zamontowane panele fotowoltaiczne o mocy 10 kw.
Na ile było to możliwe, zostały wykorzystane oryginalne elementy pochodzące z wyburzanych kamienic. Dwie ściany przyszłej świetlicy zostały wyłożone kaflami z pieców, którymi kiedyś ogrzewane były mieszkania w tych budynkach. Kafle są też w dwóch toaletach. Wykorzystano również część drewnianych tralek z balustrad przy schodach i drewniane drzwi. W jednej części nieruchomości na klatce schodowej odsłonięta została oryginalna cegła.
Ostatecznie cała inwestycja zamknęła się w kwocie około 30 mln zł, z czego prace budowlane pochłonęły około 26 mln zł. Jak wylicza KTBS, koszt budowy jednego metra kwadratowego mieszkania wyniósł 12,4 tys. zł.
KTBS pozyskało na inwestycję bezzwrotne dofinansowanie z Funduszu Dopłat (45% kosztów) i Rządowego Programu Rozwoju Mieszkalnictwa (10%). Partycypacja przyszłych lokatorów pokryje 7-8% kosztów, 27% pochodzi z kredytu z niskim oprocentowaniem. Reszta to pieniądze własne KTBS, pozyskane ze sprzedaży przez miasto kamienicy przy ul. Warszawskiej 35 (około 3,5 mln zł) i zysku z inwestycji w Giszowcu (ponad 1 mln zł).
Nabór chętnych do zamieszkania przy ul. Mariackiej rozpoczął się w kwietniu. W ciągu kilku tygodni zgłosiło się 55 osób (rodzin), które chciałyby zamieszkać w lokalach z puli ogólnej. Dwa wnioski wpłynęły po terminie i nie były rozpatrywane. Zasady są takie, że zakwalifikowane do najmu osoby będą teraz wybierać mieszkania zgodnie z kolejnością ustaloną na podstawie kryteriów punktowych.
Co ważne, najemcy będą musieli wpłacić zwrotną partycypację w wysokości 1000 zł/m kw. oraz kaucję w wysokości 12-miesięcznego czynszu.
Inne są zasady dla mieszkań przeznaczonych dla osób powyżej 65. roku życia. Na 21 mieszkań wpłynęło aż 81 wniosków, co oznacza, że chętnych jest prawie cztery razy więcej niż dostępnych mieszkań
Seniorzy partycypacji nie płacą, a kaucję KTBS pobierze tylko w wysokości 4-miesięcznego czynszu. Ten w całej inwestycji wynosi 22 zł/m kw., ale można starać się o rządowe dopłaty, które mogą wynieść około 11 zł/m kw. (choć nie obejmują one całej powierzchni mieszkania).
Przy inwestycji trwają już ostatnie prace wykończeniowe. W najbliższym czasie pierwsi lokatorzy będą mogli podpisać umowy najmu i wprowadzać się do mieszkań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nabór wniosków zakończył się 27 kwietnia i teraz będziemy czekać kilka miesięcy, aż ktoś łaskawie się nad nimi pochyli. Nabór wniosków, który zakończył się 8 kwietnia nadal nie został rozstrzygnięty, a dziś mamy 14 maja. To sprawy wyjątkowo skomplikowane, czy doskonała organizacja pracy Urzędu?
Dlaczego miałoby się komuś śpieszyć, skoro wnioskodawcy nie mają gdzie mieszkać? Art. 35. [Terminy załatwiania spraw administracyjnych] § 1.Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. § 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
Program "Mieszkanie za remont" bezpowrotnie się skończył? Pustostanów przecież dziesiątki w zasobach miasta.
Leszeku, chyba ktoś uznał, że lepiej utrzymywać niszczejące pustostany, niż wynająć. Mieszkanie za remont skończyło się w lutym 2024r. Mieszkań też nie było za wiele. Program może jeszcze kiedyś wróci.
Nabór wniosków zakończył się 27 kwietnia i teraz będziemy czekać kilka miesięcy, aż ktoś łaskawie się nad nimi pochyli. Nabór wniosków, który zakończył się 8 kwietnia nadal nie został rozstrzygnięty, a dziś mamy 14 maja. To sprawy wyjątkowo skomplikowane, czy doskonała organizacja pracy Urzędu?
Dlaczego miałoby się komuś śpieszyć, skoro wnioskodawcy nie mają gdzie mieszkać? Art. 35. [Terminy załatwiania spraw administracyjnych] § 1.Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. § 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
Program "Mieszkanie za remont" bezpowrotnie się skończył? Pustostanów przecież dziesiątki w zasobach miasta.