Od kilku miesięcy część ulicy Plebiscytowej w centrum Katowic jest rozkopana. Mieszkańcy narzekają i donoszą, że od dłuższego czasu nikt nad tym nie panuje. Tauron Ciepło twierdzi, że prace przyłączeniowe już się zakończyły, a wykonawca odtwarza nawierzchnię. Tyle że nic takiego się nie dzieje.
"Od dwóch miesięcy ulica Plebiscytowa jest totalnie rozkopana. Prace przy podłączeniu ogrzewania miejskiego trwały tydzień, może dwa. Aktualnie raz na tydzień ktoś przyjeżdża, coś się pokręcą i nic z tego nie wynika. Podobno przerwali jakieś kable i sytuacja się skomplikowała. Ulica wygląda jakby bomba spadła, miasto tego w ogóle nie kontroluje, barierki są non stop poprzewracane, a w wykopie jest jeden wielki śmietnik. Mieszkańców się olewa. Nawet nie ma gdzie zaparkować samochodu, nie mówiąc o okropnym wyglądzie ulicy" - napisał do nas jeden z mieszkańców.
Na ul. Plebiscytowej rzeczywiście trwały prace przyłączeniowe, które zlecił Tauron Ciepło. Wzdłuż dwóch budynków, o numerach 23 i 25, rozkopane zostały miejsca parkingowe i chodniki.
- Roboty przyłączeniowe zostały zakończone przez wykonawcę działającego na nasze zlecenie 15 grudnia br. Obecnie wykonawca prowadzi prace renowacyjne, związane z odtworzeniem terenu - wykopy zostały już zasypane, zapewniony jest przejazd, trwają prace związane z przywróceniem nawierzchni do pierwotnego stanu - poinformowała nas 29 grudnia Małgorzata Kuś, rzeczniczka prasowa Tauron Ciepło.
Trudno zgodzić się ze stwierdzeniem, że trwają prace związane z przywróceniem nawierzchni do pierwotnego stanu. Od dłuższego czasu na ul. Plebiscytowej nic się nie dzieje i nie widać żadnych pracowników wykonawcy. Barierki rzeczywiście są regularnie przewracane. Na chodniku leży rozebrana kostka, a wszystko właśnie przykrył śnieg.
To już kolejny raz, kiedy prace przyłączeniowe na Plebiscytowej nie idą tak, jak powinny. W październiku 2023 roku opisywaliśmy problemy mieszkańców miejskiej kamienicy przy ul. Plebiscytowej 37 i 37a. KZGM przeprowadził w budynkach remont, zlikwidował piece węglowe, bo kamienica wraz z oficyną miały zostać przyłączone do sieci ciepłowniczej. Temperatury spadały już w nocy poniżej zera, a przyłączenie się opóźniało. Tauron Ciepło przyznał wtedy, że ma problem, ale po kilku dniach prace przyspieszyły.
Po naszej interwencji, KZGM zadeklarował wtedy, że wszyscy mieszkańcy, którzy będą tego potrzebować, mogą zgłosić się do administracji, żeby tymczasowo wypożyczyć grzejniki olejowe. KZGM zapowiedział też korektę czynszu i zmniejszeni go odpowiednio za okres, kiedy najemcy płacili stawkę za już podwyższony standard mieszkań z centralnym ogrzewaniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Plebiscytowa jest tak syfiata, że czy jest rozkopana, czy nie jest - wiele to dla jej estetyki nie zmienia.
W Katowicach szczyt sezonu budowlanego to styczen. Zaczyna sie w grudniu, a konczy w marcu
Plebiscytowa jest tak syfiata, że czy jest rozkopana, czy nie jest - wiele to dla jej estetyki nie zmienia.
W Katowicach szczyt sezonu budowlanego to styczen. Zaczyna sie w grudniu, a konczy w marcu