Reklama

Projekt nowej drogi powstawał 7 lat i nie powstał. Na końcu miasto zerwało umowę z wykonawcą

Nowa droga w Katowicach bez większych szans na budowę. Po siedmiu latach projekt przedłużenia ulicy Stęślickiego jest gotowy tylko w połowie. Miasto rozwiązało umowę z wykonawcą.

Zgodnie z zapowiedzią, miasto rozwiązało umowę z firmą, która miała zaprojektować przedłużenie ul. Stęślickiego. To jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych w Katowicach. Mieszkańcy od lat zwracają uwagę na to, że potrzeba jest alternatywa dla al. Korfantego. Już dziś w trakcie porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego jest bardzo tłoczno, a w przyszłości będzie jeszcze bardziej. W tej części miasta już powstają nowe mieszkania. Planowana jest budowa wielkiego osiedla pod nazwą Nowy Wełnowiec i na pewno nie jest to jedyna mieszkaniowa inwestycja, która wyrośnie na północy Katowic.

Reklama

Projekt drogi miał powstać w rok

Projektowanie nowej drogi trwało 7 lat. Choć miało zakończyć się po 14 miesiącach. Gdy w 2017 roku miasto podpisało umowę na wykonanie kompleksowej dokumentacji z firmą Sweco Consulting, wydawało się, że ten termin jest realny. Wykonawca miał dostarczyć projekt etapu I, który objąłby budowę jednej jezdni na odcinku od ul. Misjonarzy Oblatów do ul. Konduktorskiej wraz z przebudową odcinka ul. Słonecznej oraz skrzyżowania z ulicami Józefowską i Energetyków. Sweco miało przedstawić dwa warianty tego etapu inwestycji drogowej.

Reklama

Później zaczęły się modyfikacje, które uniemożliwiły projektowanie. W skrócie - katowicki Urząd Miasta wprowadzał bardzo dużo zmian, co spowodowało, że projektanci nie mogli dokończyć swojej pracy.

Koncepcja wyłoniła się po 4 latach

W lutym 2022 roku (4 lata po pierwotnym terminie projektowania) wydawało się, że sprawa jest przesądzona i w końcu udało się ustalić, jak ma wyglądać przebieg ul. Stęślickiego na północ. Miasto w komunikacie prasowym pisało o tym, że droga będzie bardziej „zielona i węższa” niż początkowo zakładano.

Reklama

Urząd Miasta poinformował, że:

na nowym odcinek ul. Stęślickiego będzie miała przekrój jednojezdniowy o trzech pasach ruchu, z których jeden miał służyć wyłącznie jako lewoskręt (pierwotnie planowano dwie jezdnie, ale drugą w kolejnym etapie, którego nie obejmował kontrakt ze Sweco), na przecięciu drogi z ul. Misjonarzy Oblatów, ul. Słoneczną, ul. Józefowską, al. Korfantego i ul. Konduktorską miały powstać ronda lub skrzyżowania z sygnalizacjami świetlnymi, połączenie ulic Norwida i Kozioła miało być utrzymane, a na ciągu ulic Kozioła – Rysia zaplanowano bezkolizyjne połączenie piesze i rowerowe.

Ta zmiana założeń wymagała przeprojektowania drogi. Za węższy układ drogowy miasto miało dopłacić Sweco ok. 300 tys. zł. Wtedy pisaliśmy, że ostatecznie projekt ma kosztować łącznie 2 mln zł.

Projekt przerwany, ale zapłacić trzeba

Po raz kolejny wydawało się, że projektantom pozostaje jedynie wdrożyć te zmiany. Jednak od tamtej pory, czyli od około 3 lat o przedłużeniu ul. Stęślickiego nie było nowych wieści. Dopiero w grudniu 2024 dowiedzieliśmy się od miasta, że kontrakt zostanie zerwany. Tak tłumaczą decyzję Katowickie Inwestycje, które realizacją to zadanie po zlikwidowaniu Wydziału Inwestycji w UM Katowice:

Reklama

Umowa została rozwiązana ze względu na brak możliwości formalnoprawnych na jej kontynuowanie. Jest to spowodowane dużym zakresem zmian – na skutek dokonanych uzgodnień i konsultacji społecznych - w odniesieniu do pierwotnego założenia, ale także zdarzeniami nadzwyczajnymi, jak pandemia SARS-CoV-2 oraz konflikt zbrojny na Ukrainie, które wpłynęły na koszty realizacji i uniemożliwiły zrealizowanie prac w ramach pierwotnie uzgodnionego zamówienia”.

Dokładnie takie same uzasadnienie otrzymaliśmy około 2 miesiące temu. Jednak wtedy jeszcze trwały formalności. Teraz jest już po wszystkim. Jak informuje Dawid Kwiecień z Katowickiej Agencji Wydawniczej w imieniu Katowickich Inwestycji, umowę rozwiązano za porozumieniem stron dokładnie 20 grudnia 2024 roku. - Zgodnie z ustaleniami pomiędzy stronami rozliczenie dotyczy wyłącznie prac wykonanych do daty trwania umowy. W trakcie trwania umowy wykonawca zrealizował ok. 52% zaplanowanych prac, są to m.in: koncepcja programowo-przestrzenna, prace przedprojektowe, obejmujące m.in. inwentaryzację zieleni, opracowanie dokumentacji geotechnicznej, dokonanie części uzgodnień z właścicielem drogi i operatorami sieci infrastruktury technicznej oraz zrealizowanie części prac projektowych - wylicza Kwiecień.

Reklama

Do końca 2024 roku na projektowanie nowej drogi miasto wydało ok. 608 tys. złotych. Nadal jednak Sweco oczekuje zapłaty 476 tys. złotych. Jak deklaruje miasto, firma ma otrzymać brakujące pieniądze do 9 lutego. Katowickie Inwestycje zapowiadają, że materiały opracowane w trakcie kilku lat projektowania „będą mogły zostać wykorzystane przy dalszych działaniach dotyczących przedłużenia ul. Stęślickiego”. W tegoroczny budżet miasto wpisało kontynuację projektu.

Łukasz Kądziołka

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    leszcze z ue - niezalogowany 2025-01-31 23:11:36

    ciebie się nie pytałem. Wypuścili ostatniego. Było coś o republice bananowej i ze trzeba wypuścić żeby nie trzymać bez powodu posła. A kaucja wiadomo każdy chce zarobić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kukura - niezalogowany 2025-01-31 22:32:49

    jak kretyn to już możesz się brać do roboty, kretynie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kukura - niezalogowany 2025-01-31 22:31:53

    a co w google nie potrafisz? Bo wpłacił kaucję i będzie czekać na deportację poza aresztem. swoją drogą sporo nakradł jak stać go na pół miliona funtów kaucji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości