Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki osiągnęło najwyższy punkt. We wtorek na budowie zawieszono wiechę, a Krzysztof Wielicki przekonywał, że podobnego miejsca nie ma nawet legendarny Reinhold Messner. Obiekt ma stać się jedną z najciekawszych atrakcji sportowo-kulturalnych w regionie.
Na budowie Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki zawieszono we wtorek wiechę, co oznacza osiągnięcie półmetka inwestycji. Obiekt ma połączyć interaktywne muzeum z przestrzenią do wspinaczki i edukacji. -Nawet Messner nie ma takiego - przekonuje zdobywca Korony Himalajów i Karakorum Krzysztof Wielicki.
- Myślę, że będzie wielka rola edukacyjna tego obiektu. Musiał powstać tu, w Katowicach. Śląski alpinizm był najmocniejszy w tamtych latach, w moim pokoleniu. To my budowaliśmy głównie wielką dekadę polskiego alpinizmu - dodaje.
Pierwszą łopatę symbolicznie wbito w styczniu 2025 roku, a dzisiaj zawieszono wiechę na budowie powstającego Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki. Cała inwestycja jest na półmetku. Roboty budowlane mają zakończyć się jeszcze w tym roku. Później rozpocznie się montaż wystawy i wyposażanie obiektu.
- Zakończyliśmy wykonywanie konstrukcji pomieszczenia, w którym znajdzie się ścianka wspinaczkowa i po zakończeniu tej konstrukcji możemy dokończyć jej projektowanie i montaż - mówi Andrzej Sowa, dyrektor Oddziału Południowego Budownictwa Ogólnego Budimex S.A.
Ścianka ma powstać także na zewnątrz, o czym pisaliśmy niedawno tutaj:
Równolegle trwają prace w kamienicach, które zostaną włączone do kompleksu, w tym w mieszkaniu przy ul. Markiefki 94, gdzie urodził się i wychował Jerzy Kukuczka. Centrum ma łączyć historię z przyszłością i mieć nie tylko kulturalny, ale także sportowy charakter. Niedawno Katowickie Inwestycje wybrały ofertę w przetargu na stworzenie wystawy o powierzchni ok. 1000 m², której elementami będą m.in. grota śnieżna, pięciometrowy model masywu Lhotse, autentyczny sprzęt himalaistów i rekonstrukcja mieszkania Kukuczki. To wszystko ma być podane w nowoczesnej i interaktywnej formie. Więcej tutaj:
Według wdowy po legendzie światowego himalaizmu aspekt historyczny jest tu bardzo ważny. - Żeby pamięć o naszych himalaistach nie zaginęła. Żeby pamiętać nie tylko o tych, którzy działają do dnia dzisiejszego, ale również o tych, którzy zostali na zawsze w wysokich górach - mówi Cecylia Kukuczka.
Zgodnie z harmonogramem prace budowalne powinny potrwać do listopada br. Następnie najpóźniej w lutym 2027 roku obiekt ma uzyskać pozwolenie na użytkowanie. W międzyczasie powinna już zacząć powstawać wystawa. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Centrum Himalaizmu będzie gotowe do otwarcia w wakacje 2027 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze