Impreza została zorganizowana z okazji obchodzonego 1 marca w całej Polsce Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Uczestnicy biegli na trzech dystansach: 1963 m, 5 km i 10 km. Ten pierwszy był dystansem specjalnym. 2 października 1963 roku zamordowany został ostatni z "Wyklętych", Józef Franczak ps. "Lalek". Biegacze zaczynali i kończyli trasę pod wieżą spadochronową. - W ostatnim czasie biegi stały się bardzo popularne. Dlatego też są dobrym sposobem, by promować wartości narodowe, patriotyczne i pamięć o tych ludziach - mówi Tomasz Mrowiec z fundacji "Aktywni", która zorganizowała bieg.
Taką formę przypomnienia o "Żołnierzach Wyklętych" chwalili sobie też uczestnicy imprezy. - Studiowałem bezpieczeństwo narodowe, więc ta tematyka bardzo mnie interesuje. Moim zdaniem taki bieg jest o wiele lepszy niż przemarsz czy demonstracje. Warto pokazać, że wartości patriotyczne można umacniać też w taki, pozytywny sposób - mówi Kamil, który biegł na 5 km.
Na poszczególnych dystansach najlepsze wyniki uzyskali:
1963 m - kobiety:
Elżbieta Lewicka - Knurów, czas: 00:07:58 Anna Pawlok - Katowice, czas: 00:09:31 Katarzyna Błach - Katowice, czas: 00:10:001963 m - mężczyźni:
Janusz Drobisz - Rychwałd, czas: 00:07:33 Łukasz Sztuka - Katowice, czas: 00:07:40 Damian Wiszyński - Chorzów, czas: 00:07:415 km - kobiety:
Barbara Nenko - Katowice, czas: 00:20:23 Ewa Mantajewska - Tarnowskie Góry, czas: 00:23:46 Weronika Surma - Sosnowiec, czas: 00:23:405 km - mężczyźni:
Łukasz Szymczak - Katowice, czas: 00:16:13 Damian Lazar - Siemianowice Śląskie, czas: 00:16:20 Aleksander Zięba - Strzyżowice, 00:16:3410 km - kobiety:
Justyna Adamus-Kowalska - Katowice, czas: 00:40:00 Joanna Kawa - Mysłowice, czas: 00:42:52 Anna Bogdańska - Ruda Śląska, czas: 00:45:2610 km - mężczyźni:
Mateusz Wolnik - Lyski, czas: 00:31:32 Mateusz Ucherek - Rybnik, czas: 00:34:51 Damian Jakubczyk - Zabrze, czas: 00:35:01Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze