Neutralne płciowo naklejki w pojazdach komunikacji miejskiej wywołały dużą dyskusję w sieci. Okazuje się, że nie chodzi o nowomowę czy ideologię, tylko o jasny komunikat dla pasażerów.
Już kilka tygodni temu w autobusach i tramwajach kursujących w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii pojawiły się informacje o tym, że nie będzie można kupić biletu u kierowców i motorniczych. Od 1 stycznia 2026 roku Metropolia postanowiła zlikwidować możliwość zakupu u prowadzących pojazdy z logo Transport GZM. To odpowiedź na coraz mniejsze zainteresowanie pasażerów i chęć odciążenia pracowników, którzy powinni skupić się na drodze, a nie dodatkowo sprzedawać bilety.
Ta decyzja nie wzbudziła jednak aż takiego zainteresowania jak naklejki na kabinach kierujących tramwajami i autobusami. Choć już sporo czasu minęło, odkąd je tam umieszczono, to w ostatnim czasie zdjęcia z pojazdów kursujących na terenie Metropolii pojawiają się na Facebooku na różnych profilach niezwiązanych bezpośrednio z komunikacją miejską. Posty zyskują bardzo dużą popularność. Liczbę komentarzy i reakcji można liczyć w tysiącach.
Komunikat brzmi:
A poniżej znajduje się angielskie tłumaczenie:
Sformułowanie „osoba kierująca” wzbudziła ogromne emocje w serwisach społecznościowych. Pojawiły się prześmiewcze komentarze. Jedni piszą, że w takim razie pasażer to w takim razie „osoba pasażerska”. Inni próbują udowodnić, że w wersji angielskiej jest mowa o kierowcy i nie ma konieczności stosowania takiego bezpłciowego określenia. Jeszcze inni starają się bronić organizatora transportu i wyjaśniać krytykom, że nie chodzi o lewacką nowomowę, tylko jest to określenie, które można stosować zarówno do mężczyzny, jak i kobiety kierujących pojazdem. Taki komunikat nie wymaga także rozróżnienia na kierowcę i motorniczego, bo przecież naklejki pojawiły się zarówno w tramwajach, jak i autobusach.
Dyskusje na ten temat to także efekt obowiązującej od 24 grudnia 2025 roku nowelizacji kodeksu pracy, w których nałożono na pracodawców obowiązek formułowania ogłoszeń o naborze oraz nazw stanowisk w neutralny pod względem płci sposób. Jednak nie z tego powodu Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia umieściła taki komunikat na swoich naklejkach.
Jak wyjaśnia Łukasz Zych, rzecznik prasowy GZM, chodziło o to, że oznaczenia były jednolite. W komentarzach również padają argumenty, które w dokładnie taki sam sposób tłumaczą „osobę kierującą”.
- To samo oznaczenie może pojawić się więc zarówno w autobusach i jak i w tramwajach, którymi kierują motorniczy i motornicze. Co do płci – w naszych PKM-ach przybywa kobiet, które decydują się zasiąść za kierownicą autobusu. Niektóre z przedsiębiorstw prowadzą całe kampanie zachęcające do tego. A w przypadku tramwajów udział kobiet za pulpitem sterowniczym jest jeszcze wyższy. Dlatego zwrot obejmujący swoim znaczeniem obie płcie i wszystkie rodzaje pojazdów nie powinien dziwić - informuje Zych.
Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy takie określenia osoby prowadzącej pojazd komunikacji miejskiej uważają, że ta druga strona zajmuje się głupotami. Dobra wiadomość jest taka, że za dłuższy czas naklejki być może znikną z tramwajów i autobusów, bo większość pasażerów przyzwyczai się do braku możliwości zakupu biletu. Wtedy nie będzie trzeba już o tym dyskutować.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja Wam iidiotycznego rządu nie wybierałem, jednak męczyć sie muszę żyjąc pod takim rządem.
Ja prezydenta wam też nie wybierałem, a muszę się palić ze wstydu przy każdym snusie
Męcz się jak najdłużej, ćwoku.
ludzie w necie to debile i oburzają się o byle co - stare, znałem
W Statucie miasta Katowice wciąż jest, że "organami miasta są (...) Prezydent Miasta Katowice, zwany dalej „Prezydentem”. Potrzebna pilna zmiana na "osobę prezydencką" - co prawda Krupa to chłop, ale to jest skandalicznie dyskryminujące - pozostałe 49 płci musi czuć się bardzo dyskomfortowo.
Najbardziej niekomfortowo to się czują prawaki. Boisz się, że przez 49 płci zabraknie prawdziwych mężczyzn i nikt ci bolca nie dostarczy?
Krupa to chlop malorolny z Piotrowic
Nazwa nazwą, ale problem tkwi zupełnie gdzie indziej. Kiedy każda "osoba kierująca" będzie miała prawo przejścia na emeryturę w tym samym wieku, niezależnie od płci? To jest dyskryminacja i tym się ustawodawca powinien zająć, nie wymuszaniem jakichś głupawych nazw stanowisk.
Przekład na angielski jest absurdalny. Gdyby to miało wisieć w Londynie, byłoby po prostu "NO TICKETS". I koniec.
Używając określenia osoba kierująca dyskryminuje się systemy autonomiczne które prowadzą dziś Teslę a w przyszłości też autobusy. Czy nie będą się za to mścić na ludziach...
Jak nazwac Krupe? Osoba rujnujaca?
Mogli bardziej prawacko napisać. "Nie sprzedaje biletu tępa pało w d...!" Hehe
"tylko o jasny komunikat dla pasażerów." -- czyli jak wcześniej było napisane "kierowca" to komunikat nie był jasny? Czy wy ludzie w ogóle rozumiecie co mówicie?
Absurd
Ale co "wprowadzili"? Chłopie, to tylko napis na szybie, ochłoń
A poza Polską gdzieś takie idiotyzmy wprowadzono? Bo cokolwiek idiotycznego w Polsce nie wprowadzą to tłumaczy się tym że UE tak każe......
Niebywałe, że prawacy narzekający na kruchość i przewrażliwienie lewaków, spłakali się o napis na szybie xD
Bardzo merytoryczne komentarze...
ja Wam iidiotycznego rządu nie wybierałem, jednak męczyć sie muszę żyjąc pod takim rządem.
Ja prezydenta wam też nie wybierałem, a muszę się palić ze wstydu przy każdym snusie
Męcz się jak najdłużej, ćwoku.