Około 2 kilometry będzie mieć rowerowe połączenie ul. Bocheńskiego z kąpieliskiem Bugla. Katowickie Inwestycje ogłosiły przetarg na projekt, ale już wiadomo wstępnie jak będzie przebiegała droga rowerowa.
Na razie brak jakiegokolwiek rowerowego dojazdu do najpopularniejszego kąpieliska w Katowicach. Do ORW Bugla zarówno od strony Załęża, jak i Załęskiej Hałdy rowerzyści muszą dojeżdżać ulicą, razem z samochodami. Choć od strony północnej przy drodze jest dużo miejsca na budowę bezpiecznej drogi rowerowej. Miasto bierze się za realizację krótkiego odcinka infrastruktury, ale do zanim powstanie, minie jeszcze sporo czasu. Na razie ogłoszono przetarg na projekt.

Dokumentacja projektowa ma objąć połączenie wzdłuż ul. Pukowca i ul. Żeliwnej do kąpieliska Bugla i dalej powstającego przystanku kolejowego tuż przy wiadukcie na autostradzie A4. To umożliwi dojazd od strony ul. Bocheńskiego, na której istniejąca droga rowerowa umożliwia przejazd zachodnią stroną od ul. Gliwickiej do ul. Pukowca. Wzdłuż ul. Pukowca też jest infrastruktura łącząca ul. Bocheńskiego z os. Witosa.

Bieg nowej drogi miałby się zaczynać na wiadukcie w ciągu ul. Pukowca, czyli nad ul. Bocheńskiego. Zamiast chodnika będzie tam 3-metrowy ciąg pieszo-rowerowy, po przejechaniu wiaduktu rowerzysta będzie kierowany na przejazd rowerowy obok przystanku kolejowego w Załężu (projektant będzie też musiał zaprojektować „skomunikowanie rowerowe” z tym przystankiem). Za skrzyżowaniem prowadzącym w kierunku Bocheńskiego, ruch pieszych i rowerów w dalszym ciągu będzie prowadzony wspólnie ciągiem o takiej samej szerokości.

Brak oddzielenia dla rowerzystów i pieszych ma się kończyć na wysokości biurowca przy ul. Pukowca 15. Od tego momentu
do skrzyżowania z ul. Żeliwną ma już być poprowadzona osobno droga dla rowerów o szerokości min. 2,5 m. W związku z tym na wysokości ul. Pukowca 15 konieczne będzie zawężenie pasów ruchu i likwidacja istniejącego lewoskrętu. Jednak powstanie nowy pas ruchu do skrętu poprzez korektę geometrii drogi. Na odcinku do ul. Żeliwnej może być konieczna wycinka. Jednak powinna zostać ograniczona do niezbędnego minimum.
Na odcinku od skrzyżowania Pukowca - Żeliwna do wjazdu na parking przy ORW Bugla nie jest jeszcze pewne czy w całości powstanie wydzielona infrastruktura rowerowa. Odcinkami może to być także ciąg pieszo-rowerowy. Dodatkowo powstaną przejazdy przez ul. Żeliwna w miejscach tego wymagających, a na skrzyżowaniach ma być możliwość włączenia się z jezdni na drogę rowerową.

W przetargu uwzględniono standardy opracowane przez metropolię. Chodzi m.in. o zastosowanie odpowiednich promieni łuków, poszerzenie drogi dla rowerów na dojazdach do przejazdów dla rowerów, separacji drogi dla rowerów od chodnika i wyniesienia go względem infrastruktury rowerowej. Nawierzchnia na przejazdach, skrzyżowaniach i styku drogi rowerowej z ciągami pieszo-rowerowymi ma być łączona bez krawężnika, czyli w technologii „masa do masy”. Dzięki temu jazda jest wygodniejsza dla rowerzystów i mniej obciążająca dla rowerów.
Wybrany w przetargu wykonawca będzie miał 12 miesięcy od zawarcia umowy na zaprojektowanie 2-kilometrowego połączenia rowerowego. Jednak wstępne rozwiązania projektowe mają być gotowe w ciągu 5 miesięcy od daty
podpisania umowy. Projektant musi uzyskać pozytywną opinię środowiska rowerowego. Oferty w przetargu zostaną otwarte za tydzień, 14 maja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Te ścieżki rowerowe ... są już śmieszne , może miasto zacznie w końcu robić szerokie chodniki dla pieszych . Bo jest z tym tragedia w mieście !
Na chodnikach parkują auta. Twój postulat to więcej aut na chodnikach.
Parkują na chodnikach bo miasto likwiduje miejsca postojowe, stawiając słupki, sądząc krzaki i robiąc ścieżki rowerowe.
Ciekawe czy ktoś wpadnie na pomysł połączenia ul. Mikołowskiej z ul. Żeliwną. Na chwilę obecną trzeba jechać wąską ścieżką wzdłuż A4 aby dostać się w okolice ORW Bugla.
Te ścieżki rowerowe ... są już śmieszne , może miasto zacznie w końcu robić szerokie chodniki dla pieszych . Bo jest z tym tragedia w mieście !
Na chodnikach parkują auta. Twój postulat to więcej aut na chodnikach.
Parkują na chodnikach bo miasto likwiduje miejsca postojowe, stawiając słupki, sądząc krzaki i robiąc ścieżki rowerowe.