Największe i najcięższe eksponaty, jakie ma w swojej kolekcji Muzeum Śląskie, zostaną w najbliższych tygodniach wystawione w byłej łaźni „Gwarek”. Właśnie zakończyła się modernizacja budynku, która była współfinansowana przez fundusze norweskie.
Do lat 50. budynek zlokalizowany w północnej części terenu Muzeum Śląskiego pełnił funkcję maszynowni szybu Gruschka. Wtedy został przerobiony na łaźnię górniczą i w takiej formie funkcjonował do końcówki lat 90., czyli końca działalności kopalni „Katowice”. Potem, przez ponad 20 lat niszczał. Kiedy rozpoczęła się jego przebudowa, był już w naprawdę złym stanie technicznym.
– Ostatnim razem jak tu byłem dwa lata temu, to wspinaliśmy się do środka przez okna. Pokazano nam wtedy model jak to będzie wyglądać, kiedy prace zostaną ukończone. I właśnie dotarliśmy do celu – mówi Sveinung Krokann Berg z Norweskiego Instytutu Badań Dziedzictwa Kulturowego.
To właśnie z norweskiego funduszu EOG pochodziło 15 107 661,43 zł dofinasowania do prac, które kosztowały łącznie około 16 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze