Po raz kolejny Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach zwróciła się z apelem w sprawie wypadku posła Łukasz Litewki. Prosi w nim o nierozpowszechnienia nieprawdziwych i sensacyjnych informacji. Te najnowsze to rzekome zatrzymanie partnerki posła oraz twierdzenie, że sprawca wypadku był policjantem.
Od samego początku internauci snują mniej lub bardziej nieprawdopodobne teorie na temat wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka. Codziennie w internecie pojawiają się nowe wpisy, w których ich autorzy ujawniają rzekomo nowe fakty. Problem w tym, że nikt tych „faktów” nie potwierdza, ale za to bardzo szybko zaczynają żyć swoim życiem.
Komentujący apelują m.in. o ujawnienie danych sprawcy, a przecież zgodnie z polskim prawem, nie można tego robić na etapie śledztwa. Policja poinformowała, że kierowca jest mężczyzną, ma 57 lat i jest mieszkańcem Sosnowca. Zresztą, sprawca został zatrzymany na miejscu zdarzenia, został przesłuchany i tymczasowo aresztowany.
Inne wpisy dotyczą różnych teorii, których z szacunku dla rodziny zmarłego posła, nie będziemy tu przytaczać. Nie pomagają również takie wpisy jak ten Doroty Rabczewskiej, która zaoferowała 25 000 zł za informacje o kierowcy.
Część tych publikacji, głównie na Facebooku, to świadome wprowadzanie w błąd, obliczone na lajki i zasięgi, a co za tym idzie, dochody. Jednak inne pochodzą od rzekomych specjalistów (np. biegły sądowy w zakresie wypadków) i mogą sprawiać wrażenie wiarygodnych. W sytuacji tak bardzo podzielonego społeczeństwa, jakie mamy obecnie w Polsce, wielu ludzi wierzy we wszystko co przeczyta w swojej internetowej „bańce”.
Dlatego Policja po raz kolejny apeluje, żeby opierać się tylko na oficjalnych i wiarygodnych informacjach przekazywanych przez służby, które prowadza dochodzenie w sprawie wypadku.
„W związku z tragicznym wypadkiem drogowym, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, w przestrzeni internetowej rozpowszechniane są liczne coraz bardziej «sensacyjne» informacje, spekulacje oraz treści wprowadzające w błąd. Jedną z ostatnich jest informacja o rzekomym zatrzymaniu partnerki posła i jeszcze bardziej bulwersująca, że zatrzymany kierowca był funkcjonariuszem Policji.
Informujemy jednoznacznie:
• Kierujący pojazdem marki Mitsubishi nie był funkcjonariuszem Policji.
• Poza kierującym pojazdem nie zatrzymano żadnych innych osób.
• Z dotychczasowych ustaleń nie wynika, aby zdarzenie miało charakter umyślny.
• Kierowcy przedstawiono zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.
Z uwagi na charakter sprawy oraz nasilone próby ustalania tożsamości podejrzanego, Policja i Prokuratura nie udzielają żadnych dodatkowych informacji – w tym również takich, które mogłyby pośrednio prowadzić do jego identyfikacji”. - czytamy w komunikacie KWP w Katowicach.
Policja apeluje też:
• do osób komentujących – o powściągliwość w wyrażaniu opinii opartych na niesprawdzonych, często niewiarygodnych źródłach,
• do publikujących treści – o rzetelną weryfikację informacji przed ich udostępnieniem i opieranie swoich wypowiedzi wyłącznie na faktach, a nie domysłach,
• do wszystkich użytkowników internetu – o krytyczne podejście do treści pojawiających się w sieci.
Pogrzeb Łukasza Litewki będzie miał charakter państwowy i rozpocznie się w środę 29 kwietnia, o godz. 13.30 w kościele pw. św. Joachima przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46. Po mszy świętej kondukt żałobny przejdzie na Cmentarz Parafialny przy ul. Zuzanny w Sosnowcu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta komunistyczna insytuacja ma tyle wspólnego z wiarygodnościa co pedofil w rządzie!
bredzisz pisiorze czy inna konfo !!
Ta komunistyczna insytuacja ma tyle wspólnego z wiarygodnościa co pedofil w rządzie!
bredzisz pisiorze czy inna konfo !!