Minęły już 3 miesiące odkąd Koleje Śląskie otworzyły oferty w przetargu na duże zakupy taboru. W podstawowym zakresie zamówienie obejmuje 22 pociągi, ale może zostać rozszerzone o kolejnych 8 pociągów w prawie opcji. Jedyną ofertę w przetargu złożyła firma Newag. W połowie listopada przewoźnik ogłosił wybór najkorzystniejszej oferty, choć firma z Nowego Sącza zaproponowała 1 110 690 000 zł brutto, a budżet przewidziany na ten cel wynosił 1 019 495 340 zł brutto. Przez kilka miesięcy nic się nie działo, ponieważ od tamtej pory trwała kontrola uprzednia Urzędu Zamówień Publicznych.
Procedura trwała długo, ale jej efekt jest pozytywny dla Kolei Śląskich. - Kontrola zakończyła się stwierdzeniem jednego formalnego naruszenia niemającego wpływu na wynik postępowania, co umożliwia zamawiającemu podpisanie umowy - informuje Michał Trybusz, rzecznik prasowy Urzędu Zamówień Publicznych. UZP wzywał zamawiającego do uzupełnienia dokumentacji postępowania i wyjaśnień w odniesieniu do dokumentacji. Dlatego wszystko się przedłużyło. Im dłużej trwała kontrola, tym większa była obawa, że przetarg trzeba będzie ogłosić od nowa, ponieważ okres związania ofertą Newagu obowiązuje do 2 marca.
Ostatecznie, po kilku miesiącach niepewności, organizator transportu, czyli woj. śląskie może podpisać umowę. To byłoby już drugie zamówienie powierzone Newagowi. Poprzedni przetarg na dostawę trzech czteroczłonowych pociągów (z prawem opcji domówienia dwóch dodatkowych) został rozstrzygnięty w sierpniu. Newag ma dostarczyć składy za 127 milionów złotych, a dostawy pierwszych jednostek są zaplanowane na 2025 rok.
W drugim, znacznie większym zamówieniu będą to również czteroczłonowe składy, które mogą się rozpędzić do 160 km/h. Minimalna liczba miejsc siedzących to 186, a jeden pociąg ma pomieścić 390 osób. Jeśli faktycznie umowa zostanie podpisana, to Newag będzie miał czas na wyprodukowanie i dostarczenie pierwszego składu do 30 czerwca 2026 roku. Zgodnie z harmonogramem, pozostałych 21 sztuk ma być dostarczane po dwie sztuki co miesiąc przez kolejny rok, do połowy 2027.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kukurę to ty szanuj!!!
W czym?
W tym rzecz...
Może pani nie zauważyła, ale w portalu Katowice24.info treści informacyjne są oddzielone od treści będących opinią lub komentarzem. Są na stronie oddzielne kategorie. Przy okazji, zna pani jakąś Alę, która ma kota? Ja nie znam, więc to chyba nie jest takie oczywiste, że Ala ma kota.
niewybredne wręcz chamskie komentarze autorstwa kukury przechodzą bez problemu, a kulturalne komentarze niezgodne z linią poglądów redaktora bywają cenzurowane. dobry dziennikarz to taki, którego poglądów nie sposób rozpoznać i który wyraźnie oddziela informację od komentarzy. Pana poglądy są czytelne jak Ala ma kota.
niech w umowie zapiszą daty przestojów. nie będzie niespodzianek.
Nie liczę.
A jakiego procenta komentarzy Pan nie zatwierdza?
Ładnie. Połączenie uprzedzeń z megalomanią na temat swojej wiedzy fachowej. Gratuluję.
trzeba wziąć niemieckie stadlery z wyzerowanym licznikiem. Niemiec płakał jak sprzedawał. Niewiele drożej, nic lepiej, ale za to przyjaźń z niemcami gwarantowana.
Nie zniknęły. Każdy komentarz musi zostać zatwierdzony. Dopiero wtedy jest widoczny.
Jest ok. Były dwa komentarze. Po odświeżeniu strony po godzinie zniknęły i po kilku minutach się pojawiły.
Jakie?
Proponowałbym zainteresować się gdzie są rozmieszczone centra serwisowe konkurentów Newagu - bo może się okazać że pociągi "same" będą się wyłączać na trasie - tak jak miało to miejsce w Mińsku Mazowieckim :) Ciekawe czy poprawili już błąd daty powodujący "fikcyjną awarię sprężarki" oraz uziemienie całkowite pociągu gdy licznik kilometrów pokaże równe 1 mln km. Dla kolegi pytam ;)
Nie, nie rozumiesz.
O! Znikające komentarze.
To dość fatalna wiadomość, biorąc pod uwagę skandal związany z Newagiem.
Rozumiem, że kod źrodłowy oprogramowania pociągów jest częścią umowy?
kukurę to ty szanuj!!!
W czym?
W tym rzecz...