W połowie sierpnia 2021 roku talibowie przejęli władzę w Afganistanie. Rozpoczęła się wtedy wielka akcja ewakuacji tych mieszkańców tego kraju, którzy współpracowali z zachodnimi państwami, w tym z Polską. Istniała bowiem obawa, że talibowie będą się na nich mścić.
Jak podał Urząd do Spraw Cudzoziemców, do Polski trafiło 937 Afgańczyków. To osoby, które współpracowały z polskimi żołnierzami i dyplomatami w trakcie wojskowej misji w tym kraju. Nie wiadomo ilu ich jeszcze jest w naszym kraju, bo wielu dostało dokument upoważniający do podróżowania po całej Unii Europejskiej.
Część tych, którzy zostali, zadeklarowały przyjąć do siebie miasta Unii Metropolii Polskich, w tym Katowice. Z naszych informacji wynika, że katowiccy urzędnicy są w kontakcie z jedną afgańską rodziną. W gotowości czeka w sumie pięć mieszkań w śródmieściu, Koszutce, Ligocie, Szopienicach i Załężu. Żeby jacykolwiek Afgańczycy mogli się do Katowic przeprowadzić, muszą najpierw uzyskać status uchodźców. Drugi warunek to zmiana uchwały rady miasta o "zasadach wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu miasta Katowice". Obecnie nie ma możliwości prawnej, żeby podpisać umowę najmu komunalnego mieszkania z obcokrajowcem. Dlatego we wspomnianej uchwale pojawią się dodatkowy paragraf o treści:
„§ 55. 2. Prezydent Miasta Katowice w szczególnie uzasadnionych przypadkach może wyrazić zgodę na zawarcie umowy najmu lokalu, o którym mowa w § 2 pkt 1, z cudzoziemcami przybyłymi do Katowic, którzy uzyskali w Rzeczypospolitej Polskiej status uchodźcy lub ochronę uzupełniającą albo został im udzielony azyl na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”.
Nowelizację uchwały radni przegłosują zapewne na najbliższej sesji. Potem urzędnicy będą czekać na ruch odpowiednich instytucji rządowych i samych Afgańczyków. Jeśli jacyś zdecydują się na przeprowadzkę do Katowic, miasto zapewni im mieszkanie wraz z wyposażeniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze