Trzy tygodnie trwał remont torowiska na krótkim odcinku od przystanku tramwajowego na rynku do ul. Moniuszki. Chociaż prace zakończyły się 29 maja, to nawierzchnia nadal nie została przywrócona do stanu sprzed remontu. Jak tłumaczą Tramwaje Śląskie, powodem jest oczekiwanie na dostawę klinkierowej kostki.
W maju Tramwaje Śląskie wymieniły torowisko na krótkim odcinku na wysokości byłej siedziby Muzeum Śląskiego. Prace przeciągnęły o tydzień i trwały łącznie trzy tygodnie. W tym czasie tramwaje nie kursowały pomiędzy rynkiem i rondem.
Kiedy ruch został przywrócony, nadal niegotowa była nawierzchni z kostki przy torach. Tak jest do dzisiaj. Dostaliśmy w tej sprawie kilka zapytań od czytelników, którzy narzekają, że nie można przejść w tym miejscu przez tory. Niemożliwy jest także przejazd rowerem.
Niektórzy zaczęli łączyć brak dokończenia remontu z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich, ale działania Prokuratury Europejskiej nie mają z tym nic wspólnego.
- Na odcinku - od ulicy Moniuszki do Rynku w Katowicach - znajdowała się kostka granitowa oraz specjalna cegła klinkierowa. Działania spółki dotyczące prac z nawierzchnią były podejmowane po konsultacjach z Biurem Architekta Miasta Katowice. Kostka granitowa wymagała oczyszczenia i będzie użyta ponownie. Udało się nam się kupić w Niemczech jedną z jeszcze dostępnych partii cegły klinkierowej, takiej samej, jaka była zastosowana przed naszymi pracami. W najbliższych dniach ma do nas dotrzeć specjalna fuga. Mając na uwadze bezpieczeństwo pasażerów, nie możemy prowadzić prac przy tak dużym natężeniu ruchu. Czekamy na zgodę ZTM na weekendowe wyłączenie. Jeśli ją otrzymamy, niezwłocznie przystąpimy do realizacji tego zadania - poinformował nas Robert Walczak z biura prasowego Tramwajów Śląskich. Dodał, że kostka klinkierowa była zniszczona już wcześniej i nie nadawała się do ponownego użycia.
Na razie nie ma jeszcze terminu, kiedy ruch tramwajów zostanie wstrzymany i prace będą mogły zostać dokończone.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze