Reklama

Jak MZUiM 7 lat drogę rowerową z Budżetu Obywatelskiego (nie) buduje

To jeden z tych przykładów, które pokazują, że nawet jeśli mieszkańcy czegoś chcą i formalnie im się to należy, to i tak tego nie dostają. Droga rowerowa wzdłuż ul. Brynowskiej miała powstać już w 2019 roku. Rok wcześniej zdecydowali o tym mieszkańcy w głosowaniu na projekty zgłoszone do Budżetu Obywatelskiego. Tymczasem drogi nie ma, nie ma też pieniędzy na jej budowę. Nie wiadomo czy kiedykolwiek powstanie.

Niedawno pisaliśmy dlaczego mieszkańcy Katowic składają coraz mniej wniosków do BO. Jednym z powodów jest to, że nawet te wybrane w głosowaniu nie są potem realizowane. Jak kontraruch rowerowy na ul. Wojewódzkiej, pas zieleni na chodniku przy ul. Kozielskiej czy droga rowerowa wzdłuż ul. Brynowskiej. Ten ostatni przykład jest najbardziej jaskrawy. Od momentu głosowania w BO mija już 7 lat, w czasie których powstał jedynie projekt. Zresztą, całkiem niedawno. Dlaczego MZUiM nie buduje drogi, która jest potrzebna i która powinna powstać, bo taka była decyzja mieszkańców? Tłumaczenia miasta są różne. A to zbyt duża ingerencja w zieleń, a to zmiana koncepcji, a to za duży koszt. Prawda jest jednak taka, że władze Katowic myślały o poszerzeniu ul. Brynowskiej, a droga rowerowa by w tym przeszkadzała. Lata mijały, poszerzenie drogi nigdy nie wyszło poza fazę koncepcji, ale tak czy inaczej skutecznie opóźniało budowę infrastruktury rowerowej.

Procedura znacznie się wydłuża

Reklama

Po raz pierwszy szerzej o problemach z budową drogi rowerowej wzdłuż ul. Brynowskiej pisaliśmy w czerwcu 2021 roku. Zgodnie z koncepcją autora wniosku do BO, droga ma stanowić przedłużenie tej biegnącej od ul. Pola do ul. Ligockiej. 

Jak można było wtedy wyczytać na stronie katowickiego BO, w listopadzie 2020 trwała procedura opiniowania i uzgadniania docelowego przebiegu ścieżki rowerowej. "Procedura ta ze względu na potrzebę koordynacji jej z wieloma Wydziałami UM Katowice, jak również Radami Jednostek Pomocniczych oraz mieszkańcami znacznie się przedłuża. Ze względu na to, iż procedura opracowania dokumentacji projektowej trwa nadal oraz nie rozpoczęto jeszcze procedury związanej z uzyskaniem zgody na wycinkę kolidujących drzew, termin realizacji zadania przewidziany jest na III kwartał 2021 r."

Reklama

Ile drzew do usunięcia

Było to bardzo optymistyczne założenie. MZUiM czekał wtedy na zgodę na wycinkę drzew. Pierwotnie, miało zostać usuniętych 90 drzew. Po korekcie przebiegu drogi - 46.

W 2021 roku koncepcja była taka, że DDR powstanie po zachodniej stronie ul. Brynowskiej. Miał powstać przejazd rowerowy przez tę ulicę. Następnie na odcinku od Ligockiej do nieruchomości oznaczonej nr 70 przy ul. Brynowskiej planowany był ciąg pieszo-rowerowy o szerokości 2,5 m. Na pozostałym odcinku, aż do ul. Kępowej, droga dla rowerów zostałaby wydzielona w osobnym śladzie o szerokości 2 m. Dodatkowo miał powstać przejazd rowerowy przez ul. Brynowską w rejonie istniejącego przejścia dla pieszych (okolica budynku  nr 24).

Reklama

Kolejne koncepcje i niekończące się konsultacje

W kolejnym roku (w maju 2022), wobec braku jakichkolwiek działań ze strony miasta, po raz kolejny zapytaliśmy o drogę. Chcieliśmy się dowiedzieć czy pierwotna koncepcja przebiegu drogi się zmieniła, a jeśli tak, to na jaką. - Przygotowujemy się do stworzenia koncepcji drogi rowerowej wzdłuż ul. Brynowskiej. Zadanie obecnie jest na etapie konsultacji z wnioskodawcą oraz urzędem miasta w zakresie ostatecznego przebiegu projektowanego zadania, ponieważ w międzyczasie powstały jeszcze dwie koncepcje, które mają na celu przygotowanie jak najlepszego przebiegu i ograniczenie ingerencji w istniejącą florę - poinformował nas wtedy Dawid Zapała z Katowickiej Agencji Wydawniczej, - Następnie koncepcja zostanie przedstawiona do zaopiniowania środowisku rowerowemu oraz Radzie Dzielnicy. Z tego powodu trudno określić termin ostatecznego opracowania dokumentacji. Do czasu ustalenia ostatecznego przebiegu brak jest możliwości określenia ilości kolidujących drzew czy dokładne oszacowanie kosztów niezbędnych do realizacji prac - dodał.

Reklama

MZUiM nie przedstawił nam konkretnych wariantów drogi, ale z relacji wnioskodawcy projektu wynikało, że w początkowej fazie droga biegłaby przy chodniku, potem oddalała się od niego i biegła kilka metrów za zachód aż do przystanku autobusowego. Omijałaby go i dalej biegła odsunięta od chodnika. Potem miał być przejazd przez ul. Kępową, a dalej droga pobiegłaby jako pas na jezdni na ul. Woźniczki i skończyłaby swój bieg na ul Rolnej.

-  Pisaliśmy już dwa razy do prezydenta w sprawie tej drogi, ale nie dostaliśmy odpowiedzi. Po trzech miesiącach zostaliśmy w końcu zaproszeni na spotkanie. To się ciągnie już tyle czasu. Widać, że mało komu zależy w Katowicach na drogach dla rowerów - mówił nam w maju 2023 r Leonard Sidło, który był pomysłodawcą budowy drogi wzdłuż ul. Brynowskiej.

Reklama

Minęły kolejne 2,5  roku. Co wydarzyło się w tej sprawie w tym czasie?

- W połowie 2022 roku odbyły się konsultacje pomiędzy Miejskim Zarządem Ulic i Mostów w Katowicach a Wydziałem Transportu. To po nich stwierdzono, że należy również przebudować sygnalizację świetlną. W 2023 roku realizowane były konsultacje w formie online, w których brali udział przedstawiciele jednostek UM Katowice, przedstawiciele Rad Dzielnicy i Radni Miasta Katowice oraz przedstawiciele środowisk rowerowych, m.in. Stowarzyszenie Rowerowe Katowice, Stowarzyszenie Śląska Koalicja Rowerowa, Oficer Rowerowy Urzędu Marszałkowskiego. Podczas nich zaproponowano wykonanie dodatkowego przejścia przez ul. Brynowską, dlatego biuro projektowe wykonało dodatkowe prace i aktualizację mapy.  W przypadku  nie otrzymania wszystkich zgód - których procedowanie jest obecnie w toku - zmodyfikowany projekt zostanie poddany konsultacjom z tym samym środowiskiem - poinformował nas w listopadzie 2024 roku Dawid Kwiecień z Katowickiej Agencji Wydawniczej.

Reklama

W końcu jest projekt, ale nie ma pieniędzy

Jest końcówka kwietnia 2025 roku. Minęło kolejne pół roku. Jak się dowiedzieliśmy, pod koniec 2024 roku powstał w końcu projekt drogi. Warto przypomnieć, że projektowanie rozpoczęło się w roku 2019. Trwało więc 6 lat. Teoretycznie, można by już wystąpić o pozwolenie na budowę i wybierać wykonawcę. Jest jednak kolejny problem. - Dokumentacja projektowa została omówiona podczas spotkania koordynacyjnego w Urzędzie Miasta Katowice, w trakcie którego stwierdzono, iż ze względu na dużą wartość wyliczonych prac – ok. 2.500.000 zł – należy przeanalizować możliwości obniżenia kosztów. Obecnie w Urzędzie Miasta Katowice trwają prace związane z analizą powyższego - poinformowała nas Barbara Szumilak z KAW.

Reklama

A tak było naprawdę

Wymówek jest więc wiele, ale prawdziwa sekwencja zdarzeń wyglądała tak. Kiedy w 2019 roku MZUiM chciał stworzyć ostateczną koncepcję DDR, urząd miasta przekazał informację, że Brynowska ma zostać przebudowana. Jak już wspominaliśmy, chodziło o jej poszerzenie. MZUiM zleca zaprojektowanie drogi zgodnie z pierwotnie zaplanowanym przebiegiem. Jednak już rok później koncepcja się zmienia. MZUiM każe projektantowi odsunąć DDR o 4 m od obecnej krawędzi jezdni. Chodzi o to, żeby nie tworzyć drogi dla rowerów w miejscu, gdzie ma być dodatkowy pas dla samochodów. Zmiana przebiegu trasy sprawia, że trzeba by wyciąć około 96 drzew.  Potencjalna likwidacja dużej ilości zieleni jest więc tylko konsekwencją planu stworzenia dodatkowej przestrzeni dla samochodów.

Reklama

W roku 2021 MZUiM zwraca się do urzędu z prośbą o ustalenie ostatecznego przebiegu drogi. W odpowiedzi Zarząd dostaje informację, że przebudowa ul. Brynowskiej nie nastąpi wcześniej niż za ok 5 lat. Oznacza to, że DDR można projektować w sposób, który w minimalnym zakresie ingeruje w zieleń. Projektant dostaje więc kolejne wytyczne i wprowadza kolejne zmiany.

W połowie roku 2022 ktoś wpada na pomysł, że przy okazji dobrze by było przebudować sygnalizację dla pieszych na przejściu przez ul. Ligocką, żeby dostosować ją do nowego układu. Trzeba więc zrobić zmiany w projekcie.

Reklama

Jest rok 2023. Trwają kolejne konsultacje, również ze środowiskiem rowerowym. Wychodzi z nich, że przydałoby się jeszcze stworzenie dodatkowego przejścia przez ul. Brynowską. MZUiM przekazuje więc kolejne wytyczne projektantom. Ci po raz kolejny wykonują inwentaryzację drzewostanu w rejonie ul. Brynowskiej. Powstaje następna koncepcja. Zgodnie z nią wyciąć trzeba będzie tylko około 10 drzew.  Następują kolejne konsultacje i kolejne zmiany w projekcie.

W końcówce 2024 roku projekt w końcu powstaje.

Reklama

Jest rok 2025. Trwa analiza, czy miasto stać na wydanie 2,5 mln zł na budowę drogi rowerowej wzdłuż ul. Brynowskiej. Dla porównania, na budowę stadionu miejskiego wraz z halą i układem drogowym do jego obsługi Katowice wydały już prawie pół miliarda złotych.

We wrześniu 2025 roku minie 7 lat od momentu, kiedy mieszkańcy zdecydowali, że chcą, żeby wzdłuż ul. Brynowskiej powstała droga rowerowa. Przez taki czas można zrealizować naprawdę poważne i duże inwestycje. Tutaj chodzi raptem o kilkaset metrów drogi rowerowej, ale jak widać, to wyzwanie na miarę budowy tramwaju na południe, chociaż ten (nie) powstaje jeszcze dłużej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/04/2025 10:54
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartek - niezalogowany 2025-04-23 09:56:07

    Brynowską trzeba poszerzyć bo to jest absurd, od Mikołowa dwa pasy, z centrum dwa pasy i nagle cyk - zwężenie na Brynowskiej przez 2-3 km, to nie ma sensu. Rowery do centrum mają fajną bezkolizyjną trasę przez Park Kościuszki (która i tak ignorują, kto jechał po Kościuszki za rowerzystą niech podniesie rękę)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Sting 2025-04-23 10:57:03

    Z ciekawości, co ma Park Kościuszki do ul. Brynowskiej, poza tym, że nic? No, może poza tym, że jak się park kończy, to Brynowska się zaczyna.

    • Zgłoś wpis
  • Ajnsztajn 2025-04-23 11:00:14

    Absolutnie się nie zgodzę. Droga rowerowa jest tutaj bardzo potrzeba. A dalej - powinna być poprowadzona wzdłóż Mikołowskiej w stronę centrum. Wzdłóż Ligockiej też by się przydała. Dodanie "jeszcze jednego pasa dla samochodów" jeszcze nigdzie i nigdy nie rozwiązało problemu korków. Zapewnienie alternatywnych form transportu (bezpieczna droga dla rowerów, tramwaj) - owszem.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości