Miasto musi pokrywać koszty bieżącego utrzymania lotniska Muchowiec. Jednym z nich jest coroczne koszenie ogromnego terenu – tym razem obejmującego aż 600 tys. m². Zakład Zieleni Miejskiej właśnie wybrał wykonawcę tych prac.
Nie tylko do inwestycji zobowiązało się miasto, gdy przejmowało teren od Aeroklubu Śląskiego. Na lotnisko Muchowiec od dwóch lat Katowice wykładają duże pieniądze. Jedna inwestycja się kończy i zaczyna się kolejna. Jeszcze trwają odbiory oświetlenia drogi startowej i drogi kołowania o długości 218 metrów, a już Katowickie Inwestycje podpisują umowę na następne zadanie na Muchowcu. W połowie kwietnia miejska spółka zawarła z firmą Drogopol umowę wartą ponad 9,5 mln. Wykonawca najpierw zaprojektuje, a potem wybuduje płytę postojową, kolejne drogi kołowania i drogi serwisowe oraz infrastrukturę towarzyszącą.
Jednak w międzyczasie Katowice muszą także ponosić koszty bieżącego utrzymania lotniska. Chodzi nie tylko o infrastrukturę niezbędną do prowadzenia działalności Aeroklubu, ale także o tak prozaiczne sprawy jak koszenie raz do roku trawy. Już w pierwszym roku po przejęciu Zakład Zieleni Miejskiej zapłacił za taką usługę kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Teraz ZZM ponownie wyłoży na to pieniądze. W tym tygodniu wybrano jedyną ofertę złożoną w przetargu na koszenie traw. Prace obejmą aż 600 tys. m² terenu. Najpierw wykonawca oczyści lotnisko z zalegających konarów, gruzu i innych odpadów. Dopiero po tym przystąpi do właściwego koszenia, które ma zostać zrealizowane w ciągu 20 dni roboczych w okresie od 25 maja do 30 września. Koszt prac to 142,5 tys. złotych.
Niedawno policzyliśmy, że przez dwa lata miasto wydało na lotnisko Muchowiec około 28 mln złotych. Szczegóły tutaj:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto bogatemu zabroni?
zrób to taniej xd
Zabawka dla bogatych.
ale zawiść xd skoś taniej jak potrafisz
Czytając ten artykuł, można odnieść wrażenie, że Pan autor nie pochwala wydatków na lotnisko Muchowiec. I tak trochę judzi, podpuszcza. :)
Ale o co chodzi w tekście? Były tańsze oferty, a wybrano droższą? Nie! Ktoś przedstawił wyliczenia, że przedstawiona cena jest zawyżona? Nie. Mają nie kosić?
Gdyby ZZM sam kosił trawę to wyszłoby taniej, a zlecanie tego innej firmie wychodzi drożej. Wiadoma sprawa
A my za zabawki dla włodarzy płacimy
Lotnisko kompletnie nie służy mieszkańcom, generuje tylko hałas. Można to było przejąć i zamienić na piękny teren rekracyjny. Teraz bedą wydatki i żeby je pokryć wynajmowanie tego szkołom lotniczym, co bedzie generowało jeszcze więcej hałasu. A zawsze to i tak będzie deficytowe. Do tego dojdzie wycinanie drzew wokoło.
Przeprowadziłeś się z Sosnowca na osiedle koło lotniska i próbujesz miasto układać?
Boli że nie mosz Cesny?
No tak teren zielony obok terenu zielonego. Mistrz planowania. Za takie rady to pięknie dziękujemy. Może kolejne rady to będzie obok parku drugi park albo obok sklepu kolejny sklep.
Ciszy można szukać w pisstebnej. Duze miasto jest dla wszystkich, co wiąże się ze zgielkiem.
Przypominam Panu Prezydentowi Miasta że obiecał drogę do Ligoty/Panewnik. Podobno aktualnie nie ma pieniędzy. Czeka parędziesiąt tysięcy mieszkańców. .
Ojej. Z Ligoty pociągi jeżdżą szybciej niż ten twój grat.
Za symboliczną flaszkę i paczkę papierosów. Podejmne się tego koszenia.
Kto bogatemu zabroni?
zrób to taniej xd
Zabawka dla bogatych.