Powstał obywatelski projekt uchwały w sprawie ochrony Parku Śląskiego. Przedstawiciele kilku organizacji założyli komitet i będą zbierać podpisy. - Nie możemy liczyć na radnych sejmiku, ale dajemy im możliwość naprawienia błędu - mówią.
Niedawno głośno było o audycie krajobrazowym województwa śląskiego, a teraz społecznicy podejmują kolejną próbę zabezpieczenia terenu Parku Śląskiego przed zabudowaniem. Kilka miesięcy temu sejmik woj. śląskiego przegłosował uchwałę dotyczącą audytu, która budziła duże kontrowersje. Powodem było objęcie obszarem krajobrazu priorytetowego Parku Śląskiego z wyłączeniem terenów po byłych Międzynarodowych Targach Katowickich, czyli wcześniejszym Ośrodku Postępu Technicznego. Pierwotnie w pracach nad audytem te tereny były częścią Parku.
W trakcie czerwcowej sesji doszło do politycznych przepychanek. Mównica była blokowana przez radną PiS i jednego z aktywistów, a radni Koalicji Obywatelskiej starali się przyspieszyć głosowanie. Ostatecznie audyt został przyjęty wbrew wątpliwościom. Już wtedy społecznicy i miłośnicy Parku Śląskiego zapowiadali, że tak tego nie zostawią. Po pół roku wracają z nową propozycją ochrony parkowego dziedzictwa. Na ogłoszenie swojego pomysłu wybrali termin nieprzypadkowy, ponieważ Park świętuje 75-lecie. 20 grudnia 1950 roku Wojewódzka Rada Narodowa postanowiła utworzyć Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku
- 75 lat temu tysiące mieszkańców województwa śląskiego sadziło tu drzewa w czynie społecznym, w tym moja babcia. To mój osobisty powód, by zadbać o ten park. Niestety, nie możemy liczyć na radnych sejmiku, ale dajemy im możliwość naprawienia błędu. Robię to dla moich dzieci i wnuków, aby za kolejne 75 lat mogli obchodzić 150-lecie Parku Śląskiego i żeby on w ogóle jeszcze istniał - mówi Monika Sekuła z Koalicji Śląskie Kwitnące.
Kilka organizacji działających na rzecz Parku Śląskiego zaproponowało projekt uchwały w sprawie obszaru chronionego „Park Śląski”. W piątek społecznicy złożyli oświadczenie o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Uchwałodawczej. - Podczas sesji sejmiku śląskiego dotyczącej audytu krajobrazowego, radni przeoczyli fakt, że Park Śląski został pozbawiony tej ochrony przez zarząd województwa. Chcemy naprawić ten błąd i pomóc radnym wyjść z tej sytuacji z twarzą poprzez oddolną inicjatywę - mówi Piotr Ziegler ze stowarzyszenia Kato Protest.
Zgodnie z treścią projektu uchwały, która jest dostępna TUTAJ (uzasadnienie jest dostępne osobno TUTAJ) obszar chroniony obejmie teren o powierzchni 535 hektarów. Dokument zakłada ochronę dzikiej fauny, roślinności i zadrzewień, wód, a nawet rzeźby terenu. Autorzy wskazali także, że powinno się ograniczyć uciążliwe inwestycje. Jak czytamy, zakazana jest „realizacja przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko”.
Obszarem chronionym w projekcie uchwały nie objęto terenów po OPT. Powody są polityczne. - To była dla nas trudna decyzja. My wszyscy oczywiście jesteśmy tutaj zwolennikami ochrony tego miejsca i włączenia z powrotem terenów po byłym ośrodku postępu technicznego do Parku Śląskiego. Natomiast znamy arytmetykę sejmikową i po prostu nie chcemy, żeby kość niezgody stanęła na drodze uchwalenia ochrony dla parku - mówi Ziegler. Z kolei Robert Torbus ze Stowarzyszenia Nasz Park zapewnia, że sprawa terenów położonych przy ul. Targowej jest stale monitorowana przez organizacje. - Jeśli chodzi o OPT, trzymamy kciuki, żeby miasto Chorzów wprowadziło park kulturowy - mówi Torbus.
Członkowie organizacji chcą teraz przez kilka miesięcy zbierać podpisy. Wymaganych jest 1000, ale chcą zebrać więcej, żeby pokazać społeczne poparcie dla ochrony Parku Śląskiego. Formularz można pobrać samodzielnie TUTAJ. Poza tym niebawem na profilach Facebook organizacji dostępna będzie listę punktów stacjonarnych oraz harmonogram spotkań, podczas których będzie można złożyć podpis osobiście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zróbcie formularz online! Zdecydowanie więcej osób go podpisze.
Nie park śląski w końcu zrozumie że kierowcy to nie intruzi tylko użytkownicy parku, do którego muszą czymś dojechać i gdzieś zaparkować. Pobieranie haraczu za parking żeby móc iść na spacer to szczyt pazerności
to przyjedź tramwajem i nie będziesz miał problemów z parkowaniem albo na kole
Zacięte i nienawistne twarze 3 z 4 społeczników mówią wiele o ich nastawieniu do ludzi.
Raczej zatroskane i myslace, ale to rzadkosc w Krupowicach miescie tych postindustrialnych troli glosujacych na jedynego genialnego wodza
Za to Twoja wypowiedź jest modelową empatią.
Dla mnie to jest WPKIW ,a ja uwazam zabudowac calosc ,zeby Tygrysy Europy mogly w ciszy mieszkac
Najwyższy czas zeby to zrobic! Dziwię sie ze tego nie ma. Ale mając takich ludzi jak sropel.z chorzowa kupa z katowic i jeszcze łysa pała poprzednia z chorzowa to nie dziwię sie! Im zależy tylko na tym zeby wszystko sprzedać. Nie mają kompletnie pomysłu na miasta wokol parku.
Zróbcie formularz online! Zdecydowanie więcej osób go podpisze.
Nie park śląski w końcu zrozumie że kierowcy to nie intruzi tylko użytkownicy parku, do którego muszą czymś dojechać i gdzieś zaparkować. Pobieranie haraczu za parking żeby móc iść na spacer to szczyt pazerności
to przyjedź tramwajem i nie będziesz miał problemów z parkowaniem albo na kole