Bieg trasą linii tramwajowej numer piętnaście zorganizowano po raz 3. Start odbywa się raz w jednym, raz w drugim mieście. Nie bez powodu. - Chcemy uciąć te animozje śląsko-zagłębiowskie i pozbawić co poniektórych komentarzy, że taki albo taki kierunek jest właściwy. Chcemy, żeby bieganie łączyło i było ponad granicami - mówi Magdalena Michniak, organizator biegu "15tka"
Najszybszy okazał się Mateusz Semper. Zwycięzca dotarł do mety w nieco ponad 55 minut. Jak mówi, wolne od biegania robi sobie tylko w święta i nowy rok. Poza tym trenuje codziennie. - Ja się bawię bieganiem. Startuję ze wszystkim. Góry, przełaje, stadion, przeszkody. To jest przygoda. Ja to od 6 lat trenuję, taka moja pasja. Im dłużej trenuję, tym większą sprawia mi to przyjemność - mówi Mateusz.
Na mecie każdy z zawodników dostał medal. Dla najlepszych były puchary i upominki od sponsorów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech organizatorzy takich wydarzeń pomyślą też o innych ludziach, bo pozamykanie wszystkich ulic jest nienormalne . Potrzeba jechać do pracy, szpitala itp, a wszystko pozamykane !! Skandal!!
Niech organizatorzy takich wydarzeń pomyślą też o innych ludziach, bo pozamykanie wszystkich ulic jest nienormalne . Potrzeba jechać do pracy, szpitala itp, a wszystko pozamykane !! Skandal!!