Reklama

Będą zmiany w kontakcie miasta z rowerzystami

Więcej zaangażowanych osób i szersze konsultacje. Urząd miasta chce zaprosić do współpracy przy kształtowaniu polityki rowerowej większe niż dotychczas grono mieszkańców. Chodzi o to, żeby wąska grupa nie uzurpowała sobie prawa do wypowiadania się w imieniu coraz większej liczby osób jeżdżących po mieście rowerem.

Do tej pory spotkania tzw. zespołu rowerowego wyglądały zwykle mniej więcej tak samo. Z jednej strony tzw. oficer rowerowy, naczelnik wydziału transportu i przedstawiciel MZUiM, z drugiej grupa konfrontacyjnie nastawionych członków stowarzyszenia Rowerowe Katowice, kilkoro emerytów z różnych klubów rowerowych i osoby nie związane z żadną organizacją. Po prostu rowerzyści. Taki skład determinował dyskusję, która częściej była "pyskówką" niż merytoryczną wymianą zdań. Winę za to ponoszą obydwie strony. Ta urzędowa nie zawsze potrafiła odpowiedzieć na słuszne często uwagi i zarzuty. Z kolei druga strona zachowuje się jakby wychodziła z założenia, że wszystko co robi urząd jest złe. W takiej atmosferze trudno o konstruktywne działania.

Stąd pomysł, żeby poszerzyć grono uczestników spotkań. Gołym okiem widać, że niemal każdego dnia rowerzystów w Katowicach przybywa. Jest więc szansa, że chociaż niewielka ich część zaangażuje się w konsultacje z miastem.

Reklama

Formuła ma być podobna. Już teraz na stronie katowice.eu/rowerem znajduje się agenda najbliższego spotkania, które odbędzie się 8 września o godz. 15. Zmienia się za to miejsce. Do tej pory rowerzyści i urzędnicy spotykali się w byłym Domu Prasy, a obecnie gmachu urzędu miasta przy Rynku. Teraz przeniosą się do budynku przy ul. Młyńskiej 4, do nowej sali konferencyjnej na parterze. Zaproszeni są wszyscy chętni. Program spotkania zamieszczony jest na przywołanej już stronie internetowej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Łukasz - niezalogowany 2016-09-05 19:42:53

    Myślę, że niska frekwencja jest spowodowana godziną 15.00, a nie brakiem chęci rowerzystów w uczestnictwie w spotkaniu. ;) Różne godziny spotkań byłyby mile widziane albo przynajmniej koło godz. 17:00. Pozdrawiam i udanych obrad. Pracuje do 17:00 :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości