Ulepszony program rządowy "Mieszkanie Plus" to nowy pomysł Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Dzisiaj jej prezes zdradził kilka szczegółów dotyczących programu, który miałby ruszyć wkrótce. - Wiemy, że w naszym regionie co najmniej 5 miast w ciągu kilkunastu lat zmierzy się z problemem demograficznym. Dlatego wyjściem jest skonstruowanie takiego projektu, który realizuje mieszkanie plus i praca plus. Do każdego mieszkania dajemy pracownika albo odwrotnie - każdy pracownik dostaje mieszkanie, czy też jego rodzina - mówi dr Janusz Michałek, prezes KSSE. Jak tłumaczy, to połączenie pracy i mieszkania jest korzyścią zarówno dla pracodawcy, jak i pracownika. Dzięki programowi pracodawca może mieć pewność, że pracownik zostanie na dłużej. Zostanie, bo będzie miał konkretny powód. - To, że przyjedzie i dostanie mieszkanie - można powiedzieć - zakładowe, spowoduje, że ten człowiek zostanie u tego pracodawcy na 10-12 lat. Dla niego motywacją jest to, że po tych 12 latach to mieszkanie jest jego - dodaje dr Michałek. Projekt zakłada wynajem na preferencyjnych warunkach z możliwością dojścia do własności i miałby być realizowany razem z pracodawcami. Firmami, które funkcjonują na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Już teraz jest dużo chętnych na włączenie się w program KSSE. To głównie duże firmy. Jednak nie brakuje również mniejszych przedsiębiorstw zainteresowanych wykupieniem kilku mieszkań na potrzeby swoich pracowników lub wspieraniem ich poprzez dokładanie się do opłat za mieszkanie. KSSE planuje na razie kilkaset mieszkań w kilku lokalizacjach. Jakich? Tego prezes strefy nie zdradza. Jednak niewykluczone, że lokale mogłyby powstać również w Katowicach. - Mamy na tyle zdeterminowanych pracodawców, że każdy jest zainteresowany tym wejściem nie tylko formalnym, ale również finansowym - zapewnia dr Michałek. Pilotażowy program, łączący pracę z mieszkaniem, ma zostać zrealizowany w ciągu roku. Będzie obejmował nie tylko obecnych pracowników firm KSSE. Przede wszystkim ma przyciągnąć pracowników zza granicy. Na przykład osoby z tzw. Kartą Polaka, czyli głównie obywateli Ukrainy, Białorusi i Kazachstanu. W przyszłości gminy województwa śląskiego mogłyby włączyć się do programu oferując grunty lub udzielając KSSE pomoc formalno-prawną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie,wszystko dla przyjezdnych a tutejsi niej wynajmują za 2 tys przecież ich stać zarabiają przecież 1500 niech pomagają ale tutejsi też mają problem z mieszkaniami...pomimo że pracują i mieszkają tu od urodzenia.
Pewnie,wszystko dla przyjezdnych a tutejsi niej wynajmują za 2 tys przecież ich stać zarabiają przecież 1500 niech pomagają ale tutejsi też mają problem z mieszkaniami...pomimo że pracują i mieszkają tu od urodzenia.