Po tym jak w czwartek 23 kwietnia w wypadku na ul. Kazimierzowskiej zginął poseł Łukasz Litewka, w internecie pojawiły się setki komentarzy, których autorzy przekonują, że to nie był wypadek. W związku z tym śląska Policja wystosowała specjalny apel w tej sprawie.
W czwartek po godz. 13 na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej w jadącego na rowerze Łukasza Litewkę uderzył samochód kierowany przez 57-letniego mieszkańca Sosnowca. To było czołowe zderzenie. Poseł zginął na miejscu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca albo zasnął, albo stracił przytomność. Tak sam miał tłumaczyć funkcjonariuszom, kiedy ci przyjechali na miejsce. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.
Niemal od razu, kiedy media poinformowały o tragedii, w internecie zaczęły się szerzyć teorie spiskowe, które można streścić jednym zdaniem: to nie był wypadek, a morderstwo. Głos w tej sprawie postanowiła zabrać Policja. Poniżej publikujemy apel zamieszczony na stronie Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
"W związku z wypadkiem drogowym, do którego doszło 23 kwietnia br. w Dąbrowie Górniczej, oraz w którym śmierć poniósł poseł, w przestrzeni publicznej – w szczególności w mediach społecznościowych – pojawiają się liczne komentarze oraz spekulacje dotyczące okoliczności tego zdarzenia.
Apelujemy o zachowanie spokoju i rozwagi. Na chwilę obecną nie ma żadnych potwierdzonych ustaleń wskazujących, aby zdarzenie miało charakter celowy. Trwają intensywne czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności wypadku.
Prosimy o powstrzymanie się od publikowania i rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji, które mogą wprowadzać w błąd oraz niepotrzebnie potęgować emocje.
Jednocześnie zwracamy się z apelem do wszystkich osób, które były świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w jego wyjaśnieniu, o kontakt z policją lub prokuraturą. Apel kierujemy również do kierowców, którzy przejeżdżali w tym czasie przez miejsce zdarzenia i mogą posiadać nagrania z kamer samochodowych.
Dziękujemy za odpowiedzialne podejście i współpracę."
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na tego typu drogach się nie zasypia! Mi często zajeżdżają drogę, gdy omijam takie pobocze i lekko zbliżam się do osi jezdni. W Polsce to nagminnie się dzieje! Facet mógł chcieć Posla postraszyć, ale się przeliczyl i zabił. To najbardziej prawdopodobna wersja, znając polskich "kierowcow". Niedawno jeden bandyta zajeżdżał mi drogę na autostradzie. Oczywiście PL!
To nie są teorie to są fakty skoro mamy taką policję to nigdy się prawdy nie dowiemy
Na tego typu drogach się nie zasypia! Mi często zajeżdżają drogę, gdy omijam takie pobocze i lekko zbliżam się do osi jezdni. W Polsce to nagminnie się dzieje! Facet mógł chcieć Posla postraszyć, ale się przeliczyl i zabił. To najbardziej prawdopodobna wersja, znając polskich "kierowcow". Niedawno jeden bandyta zajeżdżał mi drogę na autostradzie. Oczywiście PL!
To nie są teorie to są fakty skoro mamy taką policję to nigdy się prawdy nie dowiemy