Wszystko działo się o godz. 10:07. Obydwa pojazdy jechały w kierunku Rynku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że motorniczy tramwaju nr 7 zasłabł. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, przyczyną mógł być zawał.
Jak informuje Andrzej Zowada, rzecznik prasowy Tramwajów Śląskich, motorniczy i dwoje pasażerów zostali zabrani na badania do szpitala. Kolejnych dwoje pasażerów zostało opatrzonych na miejscu. Jeden pasażer najpierw opuścił tramwaj, ale potem zgłosił dolegliwości i miał się zgłosić do lekarza.
Przejazd ul. 3 Maja był zablokowany do godz. 13:10. Tramwaje jadące od strony ronda i Zawodzia kierowane były na pl. Miarki. Z kolei te jadące od Załęża zawracały na pl. Wolności.






Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Karę z ZTMu dostał i aż zasłabł...
Tak oszołomie. Na pewno. Nałóż czapeczkę z folii. Chroni przed naglicą.
Ostatnia prosta, z nich obserwacji jest wysyp tego, padają młodzi ludzie na serce, zakrzepice, udary, to tak zwana naglica
A może #nagle22?
Zasłabł pewnie z głodowej pensji lub na wieść ile to zaoszczędził na Polskim Ładzie lub może po prostu dowiedział się ile to zarabiają radni.
Karę z ZTMu dostał i aż zasłabł...
Tak oszołomie. Na pewno. Nałóż czapeczkę z folii. Chroni przed naglicą.
Ostatnia prosta, z nich obserwacji jest wysyp tego, padają młodzi ludzie na serce, zakrzepice, udary, to tak zwana naglica