Niedługo mieszkańcy cieszyli się z nowego drzewa w centrum Katowic. Po kilkunastu dniach od nasadzenia na ul. Starowiejskiej lipa drobnolistna została ukradziona. Zakład Zieleni Miejskiej zasadził ją 15 marca i jeszcze w zeszłym tygodniu tu była. Jednak po minionym weekendzie roślina zniknęła. Jak mówi Michał Szafraniec z ZZM Katowice, drzewo zostało sprawnie wykopane. Złodziej wyciągnął lipę z ziemi w całości, wraz z bryłą korzeniową.
Nasadzenie zostało wykonane po wniosku mieszkańca, który wziął udział w akcji wCOP drzewo. Lipę wkopano tam, gdzie w przeszłości już rosło drzewo. W związku z kradzieżą ZZM zgłosił sprawę na policję. Drzewo kosztowało około 700 złotych. Na razie nie zapadła decyzja, czy nasadzone zostanie kolejne w tym miejscu. Zakład Zieleni Miejskiej prosi o kontakt z policją osoby, które mogłyby pomóc w namierzeniu sprawcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tak tak. muzom ;) mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa... ;)
A Piotr żąda ujawnienia typka, którego powinny uchwycić kamery! Działajcie panowie!
"muzą" żąda krwi ! strach się bać !!!
muzom?
Przecież nie wyciął.
proszę o informację ile jest kamer obejmujacych tą ulicę w ścisłym centrum miasta !! chyba te kamery nie wiszą tam sobie a muzą ??
Cyrk ! Deweloperzy w mieście codziennie wycinają drzewa i nie ma problemu !
Aż się prosi, aby złapać złodzieja i przykładnie go ukarać. I to najwyższą możliwą karą, aby innym ode chciało się podobnych przestępstw.
tak tak. muzom ;) mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa... ;)
A Piotr żąda ujawnienia typka, którego powinny uchwycić kamery! Działajcie panowie!
"muzą" żąda krwi ! strach się bać !!!