Teoretycznie velostrada powinna zostać zaprojektowana zgodnie ze “Standardami i wytycznymi kształtowania infrastruktury rowerowej”, które przygotowała Metropolia. Jednak w wielu miejscach standardy nie są zachowane. Najgorzej pod tym względem jest na terenie Burowca. Na prośbę Urzędu Miasta Katowice, Metropolia poleciła autorom koncepcji takie poprowadzenie trasy, żeby ominąć działki należące do Grupy Pietrzak, na których może powstać osiedle mieszkaniowe (na mocy decyzji radnych, którzy zezwolili na to na podstawie tzw. lex deweloper).

Kiedy kończy się obszar planowanego osiedla, droga ponownie wraca na ślad dawnej kolei i biegnie tak do ul. Borki. Tu zaplanowany został przejazd rowerowy. Po kilkuset metrach velostrada znów zbacza z dawnego toru kolejowego i wraca na niego dopiero po minięciu działki nr 1208/61. Ta nieruchomość należy do Pietrzak B.B. sp. k. Została wydzierżawiona przez Zakład Pogrzebowy Mirander z Szopienic, który postawił na niej kontener na ludzkie zwłoki. To samowola budowlana, co stwierdził już Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Ominięcie działki spółki Pietrzak B.B. powoduje, że velostrada nie biegnie prosto i oznacza konieczność wycinki około 20 drzew. Po minięciu działek Grupy Pietrzak droga biegnie ponownie dawnym śladem kolei i tak dociera do granicy Katowic z Sosnowcem w rejonie ul. Kresowej. W tym miejscu autorzy koncepcji proponują dwa alternatywne połączenia z sąsiednim miastem.
Koszt budowy Velostrady nr 1 został oszacowany na 45 931 053 zł. W tym zawarte są koszty wykupu działek oraz budowy przepustu pod linią kolejową (15,2 mln zł) i kładki nad Rawą (1,4 mln zł.).
[rl_gallery id="101243"]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I tak wlaśnie jest: na prośbę UM Katowice velostrada ma nie spełniać warunków technicznych. To co, światła i przejście dla pieszych na A4 będą następne?
ale rozumiem, że miasto rozpocznie od najłatwiejszej części, czyli zastąpi kostkę powierzchnią odpowiednią dla ścieżki rowerowej, bo sam przejazd od Bankowej do Bohaterów Monte Cassino jest dosyć karkołomny - najpierw mijanki z tłumem młodzieży na ścieżce, następnie omijanie rozbitych butelek, potem bezsensowne stanie na światłach (ścieżka rowerowa poprowadzona jest górą nie dołem), a następnie wytrzepie Ci tyłek na kostce
prawidłowy zapis liczby i jednostek 5,889 km - to lubię.
W miejscu pokazanym na przedostatnim zdjęciu ktoś karczował zadrzewienia i utwardza działkę gruzem. Mam nadzieję, że nie pokrzyżuje to znowu planów https://pbs.twimg.com/media/GIUdD8tWsAEac6Y?format=jpg&name=4096x4096
2 przejazdy rowerowe, ciąg pieszo-rowerowy, zakręty po 90 stopni po co komu na takim gównie te 4 metry? Dać tym specjalistom budować autostrady to postawią sygnalizacje świetlne.
z centrum na zawodzie szybciej będzie jechać standardowo Warszawską i 1 Maja. ulica szeroka i ze stosunkowo małym ruchem samochodowym. potem z Bohaterów M-C ewentualnie będzie sens zjezdzać
To może chociaż asfalt nad Rawą? Skoro nie ma bezkolizyjnych przejazdów...
I tak wlaśnie jest: na prośbę UM Katowice velostrada ma nie spełniać warunków technicznych. To co, światła i przejście dla pieszych na A4 będą następne?
ale rozumiem, że miasto rozpocznie od najłatwiejszej części, czyli zastąpi kostkę powierzchnią odpowiednią dla ścieżki rowerowej, bo sam przejazd od Bankowej do Bohaterów Monte Cassino jest dosyć karkołomny - najpierw mijanki z tłumem młodzieży na ścieżce, następnie omijanie rozbitych butelek, potem bezsensowne stanie na światłach (ścieżka rowerowa poprowadzona jest górą nie dołem), a następnie wytrzepie Ci tyłek na kostce
prawidłowy zapis liczby i jednostek 5,889 km - to lubię.