Najpierw powstała wiata śmietnikowa, w której znajduje się zespół półpodziemnych pojemników na odpady. Następnie zaczęła się budowa nowej automatycznej toalety. To dwa ostatnie elementy przebudowy ul. Tylnej Mariackiej. Inwestycja przy przejściu pod torami, które łączy ul. Dworcową z ul. Wojewódzką powstawała przez kilka ostatnich miesięcy. Zarówno wiatę, jak i toaletę realizował jeden wykonawca, ponieważ Katowickie Inwestycje umieściły je w jednym przetargu. Dlatego nadal na ul. Tylnej Mariackiej stoi kilkadziesiąt pojemników na odpady. Dopóki nie była skończona toaleta, nie było też dostępu do wiaty.
Budowa toalety zakończyła się już pod koniec lutego. Jednak odbiory trwały bardzo długo. Teraz w końcu obydwa elementy zostały odebrane. Mimo to, toaleta na razie nie jest udostępniona. - By toaleta została udostępniona do użytku konieczne jest wyłonienie jej operatora w drodze przetargu. Szacujemy, że może to się wydarzyć w lipcu - informuje Dawid Kwiecień z KAW w imieniu Katowickich Inwestycji. Oznacza to, że jeszcze przez co najmniej dwa miesiące toaleta będzie nieczynna. Czekamy na odpowiedź, czy w tym czasie będzie już możliwe korzystanie z półpodziemnych pojemników na odpady, co zakończyłoby śmietnikowy chaos na Tylnej Mariackiej.
Toaleta jest automatyczna i płatna. W obiekcie znajdują się trzy kabiny – damska, męska i dla osób niepełnosprawnych. Ponadto toaleta jest wyposażona w opuszczany przewijak dla niemowląt. Obok drzwi znajduje się urządzenie do płatności. Za skorzystanie z toalety będzie można zapłacic kartą zbliżeniową, telefonem lub monetami.
Zaprojektowanie oraz budowa toalet i zespołu pojemników kosztowało 1 230 000 zł brutto, czyli prawie pół miliona więcej niż planowano.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cena inwestycji jak zawsze niska w Katowicach
Cena inwestycji jak zawsze niska w Katowicach