Przypomnijmy, kiedy po raz pierwszy pisaliśmy o "strefie wypoczynku, która powstała pod wiaduktem w Zawodziu, Dawid Zapała z Katowickiej Agencji Wydawniczej przekonywał, że była to inicjatywa wykonawcy przebudowy wiaduktu, czyli firmy Strabag, która miała też za nią zapłacić.
W kolejnym tekście ujawniliśmy, że to kłamstwo. Przeanalizowaliśmy dokumentację przetargową, z której czarno na białym wynikało, że to MZUiM chciał "strefy wypoczynku" pod wiaduktem i to miasto za nią zapłaciło.
https://katowice24.info/to-jednak-miasto-wymyslilo-strefe-wypoczynku-pod-wiaduktem-w-zawodziu-i-za-nia-zaplacilo/Mimo że wprost zapytaliśmy Katowicką Agencję Wydawniczą o to, dlaczego zostaliśmy okłamani, odpowiedzi nie dostaliśmy. Dostaliśmy za to maila z próbą uzasadnienia inwestycji, które wiele do sprawy nie wnosiło.
Dopiero w środę po południu radny Adam Skowron, który jednocześnie jest dyrektorem ds. PR w KAW opublikował na naszej stronie na Facebooku przeprosiny.
Szanowni Państwo, w imieniu MZUiM i Katowickiej Agencji Wydawniczej bardzo przepraszamy za wprowadzenie w błąd przy informowaniu na temat inwestycji. Z uwagi na nieporozumienie po stronie zakładu została podana informacja niezgodna ze stanem faktycznym. Odpowiadając za komunikację spółek oraz zakładów, zarówno z mieszkańcami, jak i mediami, zawsze kierujemy się przyjętymi procedurami. Zgodnie ze schematem działań każdy komunikat opieramy wyłącznie na informacjach uzyskanych od instytucji, którą reprezentujemy nie tylko w mediach, ale w szczególności przed mieszkańcami. Co więcej, przygotowany komunikat potwierdzamy bezpośrednio u przedstawicieli danych instytucji, by mieć pewność, że wszystko co jest w nim zawarte, jest zgodne z jej stanowiskiem. Zaręczamy także, że dołożymy wszelkich starań, by w przyszłości uniknąć takich sytuacji - napisał Skowron.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podoba mi się tytuł tego artykułu. Tak powinny być sformułowane przeprosiny. Nie powinno się przepraszać za "wprowadzenie w błąd", tylko za kłamstwo, które do tego "wprowadzenia w błąd" doprowadziło. To co nie może przejść przez gardło urzędnika, może na szczęście być nazwane po imieniu przez dziennikarza. Dziękuję!
przecież w Chorzowie też mamy,pod estakadą strefy relaksu i kawiarnie i czytelnie i nie wiem w czym problem
przypominam, że niebawem wybory samorządowe. może czas przewietrzyć UM.
kukura jeździ jezdnia, co byś wiedział, gdybyś nie był oszołomem.
[…] Katowicka Agencja Wydawnicza przeprasza za kłamstwo w sprawie ławek pod wiaduktem w Zawodziu. Więcej TUTAJ. […]
Nie możemy, musimy zbierać na ścieżki rowerowe dla kukury
Oszczędności oszczędnościami, ale czy jest w Katowicach jakaś "siła", która może wpłynąć na UM, aby ponownie włączył oświetlenie na rogowej kamienicy przy rynku (tej z zegarem). Ta kamienica, naprawdę dodawała uroku rynkowi a tak pozostał tylko ciemny kąt... Przecież rynek jest wizytówką Katowic !! Dlaczego od kilku miesięcy, stoi remont starego dworca, należącego do braci Likusów. Nawet dachu nie dokończyli.
Nie ma za co
Podoba mi się tytuł tego artykułu. Tak powinny być sformułowane przeprosiny. Nie powinno się przepraszać za "wprowadzenie w błąd", tylko za kłamstwo, które do tego "wprowadzenia w błąd" doprowadziło. To co nie może przejść przez gardło urzędnika, może na szczęście być nazwane po imieniu przez dziennikarza. Dziękuję!
przecież w Chorzowie też mamy,pod estakadą strefy relaksu i kawiarnie i czytelnie i nie wiem w czym problem
przypominam, że niebawem wybory samorządowe. może czas przewietrzyć UM.