Jak wynika z policyjnych ustaleń, 59-letni mężczyzna strzelił do siebie z broni czarnoprochowej. Zmarł na ławce. W swoim mieszkaniu zostawił zapas karmy dla kota na kilka dni.
Z kolei przy zwłokach kobiety w Lesie Murckowskim znaleziono pustą fiolkę po lekach psychotropowych oraz opróżnioną butelkę po alkoholu o pojemności 0,7 litra. Kobieta leczyła się psychiatrycznie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze