Radni szturmują Facebooka
Wprawdzie do wyborów samorządowych jeszcze trochę czasu zostało, ale to nie przeszkadza niektórym katowickim radnym w coraz intensywniejszej promocji. Wiadomo, nie chodzi o to, żeby działać, ale żeby o tym działaniu dowiedzieli się inni. Najłatwiej ma radny Krzysztof Pieczyński, który na Facebooku ma prawie 5 tys. znajomych, więc jak wrzuci cokolwiek na swoją stronę, to siłą rzeczy robi duże zasięgi. Jego koledzy z klubu muszą się bardziej natrudzić, dlatego płacą za tzw. posty sponsorowane. Prym wiodą w tym Maciej Biskupski i Damian Stępień. Pierwszy chwali się ostatnio koncepcją budowy hali przy LO im. St. Maczka, drugi sprzątaniem ul. Markiefki. Co ciekawe, obydwaj panowie nie tylko reprezentują to samo ugrupowanie, ale rywalizują o wyborców z tego samego okręgu. Coś nam więc podpowiada, że do wyborów Facebook jeszcze trochę na nich zarobi.
Posty sponsorowane wykupuje też Arkadiusz Godlewski z PO, tyle że on akurat nic dla miasta nie robi, a promowane wpisy dotyczą najczęściej aktywności partyjnych kolegów albo samej PO.
Agnieszka Kostempska lubi pożartować

Prezydent Katowic Marcin Krupa pochwalił się, że Katowice dostały Grand Prix konkursu "Lider Dostępności 2017". Z grubsza chodzi w nim o nagradzanie firm i instytucji, które likwidują bariery architektoniczne i zwiększają dostępność do obiektów dla osób niepełnosprawnych. W uzasadnieniu można przeczytać: Normą są windy głośnomówiące, dostosowane toalety, chodniki z wypukłościami, podjazdy i pochylnie. Dzieci z niepełnosprawnościami mogą bawić się na integracyjnych placach zabaw. Wzorcową inwestycją jest nowa siedziba Urzędu Miasta przy ul. Rynek 1, w pełni dostosowana do potrzeb osób z różnymi niepełnosprawnościami.
Z takimi nagrodami trzeba bardzo uważać. Wystarczy wyjść (a właściwie wyjechać) wózkiem (nawet takim z dzieckiem) na pierwszą lepszą katowicką ulicę, żeby przekonać się jak bardzo niedostępne bywają różne obiekty. Nie mówiąc już o krawężnikach, wystających stanowczo za wysoko ponad poziom jezdni.
No nic, prezydent Katowic miał przynajmniej okazję zwiedzić pałac prezydenta RP. Wspólnie zdjęcie z Andrzejem Dudą jeszcze przez jakiś czas może się przydać.
MIKSER
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze