Reklama

Z marihuaną w kieszeni wszedł na lotnisko. Pies Straży Granicznej od razu ją wyczuł

Mężczyzna, który wszedł na lotnisko w Pyrzowicach, mógł być zaskoczony interwencją strażników. Choć nie wybierał się nigdzie samolotem, został namierzony przez specjalnego psa w lotniskowym holu.

W poniedziałek obywatel Polski przyszedł do Katowice Airport w celu wymiany waluty w kantorze. Gdy przechodził obok funkcjonariuszy SG, patrolujących teren lotniska, pies „oznaczył” narkotyki. W takiej sytuacji czworonóg informuje swojego przewodnika. Najczęściej zastyga w bezruchu, siada lub wskazuje nosem konkretne miejsce, z którego dochodzi zapach.

Oznaczenie przez psa jest dla służb mundurowych jasnym sygnałem, że w danym miejscu mogą znajdować się nielegalne substancje, co zazwyczaj skutkuje dokładnym przeszukaniem przez funkcjonariuszy - informuje por. SG Szymon Mościcki, rzecznik prasowy komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej.

Reklama

Funkcjonariusze wylegitymowali 47-latka. Okazało się, że tego samego dnia wrócił pociągiem z Czech, gdzie pracuje. W kieszeni miał ponad 3 gramy marihuany. Narkotyk został zabezpieczony, a po zakończeniu czynności mężczyznę zwolniono.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/05/2026 18:34
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Miłośnik Zwierząt - niezalogowany 2026-05-12 18:55:53

    Czy pies dostał smaczka w nagrodę?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    koala - niezalogowany 2026-05-12 21:02:26

    Gratulacje dla bohaterskiej policji xD

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tani muł - niezalogowany 2026-05-13 08:27:14

    To jest śmieszne, że od wódki oraz papierosów uginają się sklepowe półki, a marihuana (legalna przecież do celów medycznych) jest uznawana za narkotyk... Totalny brak konsekwencji. Tak, tak! Po legalizacji wszystkie dzieci zaczną palić. I babcie, i dziadkowie, i dorośli. Normalni rozumieją, że zakazany owoc smakuje lepiej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości