
W piątek przed świtem na DTŚ doszło do kolizji z udziałem dwóch ciężarówek. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący TIR-em, jadąc w kierunku centrum Katowic, stracił panowanie nad pojazdem i doszło do przewrócenia się ciężarówki. Kierujący drugą ciężarówką, chcąc ominąć miejsce zdarzenia, przebił bariery i wjechał na przeciwległy pas.

W kierunku centrum Katowic DTŚ jest nieprzejezdna, a w kierunku Chorzowa zablokowany jest jeden pas ruchu. Utrudnienia mogą potrwać nawet 5-7 godzin, czyli co najmniej do południa.
AKTUALIZACJA, godz. 13.00 Droga jest przejezdna, ale nadal mogą występować utrudnienia w ruchu. Więcej TUTAJ.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dwoje idiotów jest winna że doszło do tego wypadku a na co dzień tworzą się tam gigantyczne korki. kierowca ciągnika na przyszłość spróbuj pokonywać łuki jeszcze szybciej może to spowoduje że obrócisz się z powrotem na koła i nie zablokujesz 5 pasow a drugi geniusz co zatwierdził to zwężenie i nie zamknął tego zjazdu z którego pierwszy idiota dał popis. brawa dla tych ludzi, którzy spieprzyli wszystkim dzień co musieli stać w tych korkach.
Warto napisać, że miejscu wypadku prowadzony jest remont wiaduktu nad drogą. Otóż jadąc w kierunku Katowic nagle prawy pas się kończy. O fatalnym oznakowaniu w tym miejscu można książkę napisać. Dodatkowo w tymże miejscu mamy włączanie się do ruchu - wyjazd na drogę 3 pasmowa bez pasa rozbiegowego ze znakiem stop. Do tego poranna śliskość po opadach śniegu. Panom policjantom polecam sprawdzić kto zatwierdził tymczasowa organizację ruchu bo pewno mocno odbiega od przepisów.
Dwoje idiotów jest winna że doszło do tego wypadku a na co dzień tworzą się tam gigantyczne korki. kierowca ciągnika na przyszłość spróbuj pokonywać łuki jeszcze szybciej może to spowoduje że obrócisz się z powrotem na koła i nie zablokujesz 5 pasow a drugi geniusz co zatwierdził to zwężenie i nie zamknął tego zjazdu z którego pierwszy idiota dał popis. brawa dla tych ludzi, którzy spieprzyli wszystkim dzień co musieli stać w tych korkach.
Warto napisać, że miejscu wypadku prowadzony jest remont wiaduktu nad drogą. Otóż jadąc w kierunku Katowic nagle prawy pas się kończy. O fatalnym oznakowaniu w tym miejscu można książkę napisać. Dodatkowo w tymże miejscu mamy włączanie się do ruchu - wyjazd na drogę 3 pasmowa bez pasa rozbiegowego ze znakiem stop. Do tego poranna śliskość po opadach śniegu. Panom policjantom polecam sprawdzić kto zatwierdził tymczasowa organizację ruchu bo pewno mocno odbiega od przepisów.