Zosia (Eliza Rycembel), to wrażliwa nastolatka, która używa pędzla i farby do wyrażenia swojego buntu na murach. Z mamą, Romą (Kinga Preis), niespełnioną artystką, która zarabia sprzątaniem w Muzeum Sztuki, z trudem znajdują wspólny język. Trzecia kobieta to seniorka rodu (Stanisława Celińska) - z dnia na dzień dowiaduje się, że komornik chce jej odebrać dom, w którym mieszka z córką i wnuczką. To moment zwrotny ich historii.
“#WszystkoGra” to film o kobietach i dla kobiet. Trudno oprzeć się wrażeniu, że męscy bohaterowie są tu tylko tłem dla silnych, kobiecych osobowości (kibiciom piłki nożnej może być trudno zaakceptować piłkarzy tańczących na boisku układ choreograficzny). To również film opowiedziany z kobiecej perspektywy, co na ekranie zdarza się rzadko.

Walka o stary dom urasta do walki dobra ze złem, prawdziwych wartości z nowym, kapitalistycznym porządkiem. A tym, co jest w stanie przeciwstawić się buldożerom jest bezkompromisowa młodość, wsparta doświadczeniem starych, mądrych ludzi. Do kina warto pójść z koleżanką albo mamą i koniecznie zapasem chusteczek.
KC
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze