Kierowcy jeżdżą chodnikiem, a piesi nie mają jak przejść. Po raz kolejny wiadukt przy Ikea został zalany. W związku z tym tuż przed godziną 16.00 na miejsce skierowano strażaków. Dwa zastępy będą zajmowały się odpompowywaniem wody, żeby przywrócić przejezdność na al. Roździeńskiego. Jak informuje kpt. Rafał Gruszka, oficer prasowy KM PSP w Katowicach, interwencja będzie trwała do momentu pozbycia się kałuży. Przyznaje, że to duży problem dla strażaków, ponieważ muszą reagować w tym miejscu niemal za każdym razem, gdy pojawia się nieco większy deszcz. Odwodnienie wiaduktu jest wykonane w ten sposób, że nie odbiera wody opadowej.
Na czas trwających działań strażaków ruch w tym miejscu może być utrudniony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co ma obecny prezydent do problemu, który występuje w tym miejscu od kilkudziesięciu lat?
Tu nie jest winny prezydent. Wina leży po stronie GDDiA czyli państwa. Od lat nie potrafią nic z tym zrobić
Ciekawe czy nowo otwartego Lidla na terenach zalewowych na zarzeczu nie podtopiło po raz drugi.
Zasypać i po problemie. Przecież jesteśmy tak rozwinięta cywilizacją. Sami światowi inżynierowie mieszkają tutaj.
TAK JEST KRUPA TO "NIEWOLNIK DEWELOPERÓW.
Odwodnienie nie odwadnia - takie cuda tylko u nas.
nieudolny pseudo prezydent i jego dziadostwo radni nie potrafią nic zrobić poza wydawaniem nowych pozwoleń na budowy blokowisk!!!! a zalewać będzie jeszcze więcej!!!
Co ma obecny prezydent do problemu, który występuje w tym miejscu od kilkudziesięciu lat?
Tu nie jest winny prezydent. Wina leży po stronie GDDiA czyli państwa. Od lat nie potrafią nic z tym zrobić
Ciekawe czy nowo otwartego Lidla na terenach zalewowych na zarzeczu nie podtopiło po raz drugi.