Otwarcie kąpieliska "Fala" w Chorzowie odbędzie się 14 czerwca. Znane są już ceny biletów wstępu. Do dyspozycji mieszkańców regionu będą m.in. wodny plac zabaw, brodzik dla dzieci, basen rekreacyjny, basen do skoków do wody, kilka zjeżdżalni i basen z generatorem fal.
Prawie 60 lat później
Kąpielisko "Fala" w Parku Śląskim (wtedy WPKiW) zostało otwarte 12 czerwca 1966 roku. Po remoncie zostanie otwarte w sobotę 14 czerwca, czyli niemal dokładnie 59 lat później. Po raz ostatni na "Fali" można się kąpać w 2014 roku. Jak mówi Piotr Zieliński, wieloletni kierownik obiektu, technologia wykorzystywana do uzdatniania wody była już wtedy mocno przestarzała. - Zamknąłem obiekt ze względów bezpieczeństwa. Uzdatnialiśmy wodę chlorem gazowym. To gaz bardzo niebezpieczny, wymagający wielu przygotowań, żeby można go było bezpiecznie używać. Ta aparatura robiła się już stara. Groziło to poważnymi konsekwencjami. Po naradach z ówczesnym zarządem parku stwierdziłem, że nie jestem w stanie tego już dłużej prowadzić, bo chodzi o bezpieczeństwo ludzi.
Jak mówi były kierownik, liczył na to, że "Fala" zostanie zmodernizowana. - Bo "Fala" to taka rzecz, która musi być. Wierzyłem, że społeczeństwo będzie dążyć do tego, żeby to odbudować. Potem trwały rozmowy czy będzie nadal w tym samym miejscu, czy w innej lokalizacji. Została na swoim miejscu.
Piotr Zieliński wspomina, że kiedyś dzieci spędzały na "Fali" niemal całe wakacje. Przychodziły codziennie z termosem i czymś do jedzenia. Było to wtedy możliwe, bo wstęp na kąpielisko był tani. Teraz ceny są bardziej rynkowe.
"Fala" cennik
Zarząd Parku Śląskiego zdecydował, że bilety będą sprzedawane albo na cały dzień, albo na popołudnie.
Bilet całodniowy dla osoby dorosłej kosztuje 47 zł, a od godz.15 - 39 zł.
Za dzieci do lat 3 trzeba zapłacić odpowiednio 6 i 4 zł, a dzieci i młodzież od 3. do 16. roku życia zapłacą 34 i 28 zł.
Na zniżkę mogą liczyć seniorzy po 70. roku życia, którzy zapłacą 34 zł i 28 zł.
Są też specjalne bilety dla rodzin 2+2 i 2+3. Co ważne, za dziecko traktowana jest osoba do 16. roku życia.
Rodzina 2+2 zapłaci za cały dzień korzystania z "Fali" 140 i 115 zł (od godz. 15).
Z kolei bilety dla rodzin 2+3 kosztują 170 i 140 zł.

"Fala" parking
Bezpośrednio przy "Fali" nie ma parkingu i teoretycznie nie da się do niej dojechać samochodem. Jak zapowiedział dziś prezes Parku Śląskiego, dla osób, które będą korzystać z kąpieliska, parking przy ul. Siemianowickiej będzie bezpłatny. Poza tym, zarząd Parku zachęca do przyjazdu na "Falę" komunikacją publiczną lub rowerem. Od przystanku tramwajowego czy autobusowego trzeba przejść przejść spacerem około 1 km. Przy obiekcie jest kilkadziesiąt stojaków na rowery.
"Fala" atrakcje
"Fala" po remoncie wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze w 2014 roku. Jak mówią pracownicy pamiętający tamten obiekt, bywały dni weekendowe, kiedy na obiekcie było nawet 12 000 osób. Część z nich przeskakiwała przez płot, żeby nie płacić za bilet. Teraz nie będzie to możliwe. Każdy będzie musiał przejść przez bramki, a przy każdej szafce jest "zegarek" z kluczykiem. Łącznie na obiekcie będzie mogło przebywać 2673 osób.
Patrząc od strony wejścia, najpierw zlokalizowane zostały wodny plac zabaw i plac zabaw z zamkiem i brodzikiem z wodą o głębokości 30 cm. Potem jest basen rekreacyjny. - Jest w nim dzika rzeka, a na samym końcu znajduje się kula, która wytwarza delikatną falę. Są też gejzery, leżanki i balon z tryskającą wodą, na który dzieciaki będą się wspinać - wylicza Michał Sojka, z firmy Transcom, która była członkiem konsorcjum wykonawców.
Dalej jest basen do skoków do wody z platformami na wysokości 1, 2 i 3 metrów. Sama niecka ma maksymalnie 4 m głębokości. - Żeby złagodzić uderzenie o wodę, są tam gejzery powietrzne. Wtłaczane jest do wody powietrze, żeby rozbijać jej lustro. Chodzi o to, żeby osoba skacząca miała łagodniejsze wejście do wody - tłumaczy Sojka.
W północnej części obiektu znajdują się przeszklony basen widokowy, basen ze zjeżdżalniami oraz basen z generatorem fal. System jest tak ustawiony, żeby tworzyć fale na wysokość 60-70 cm. Trzeba będzie więc uważać, zwłaszcza na dzieci, żeby woda je nie podtopiła.
Zjeżdżalnie są 4:
- Anakonda - długa na 71 m, z elektronicznym pomiarem czasu zjazdu,
- Kamikadze - stroma i szybka (38 m),
- Racer - 118,5 m długości, do zjazdów równoległych na czas,
- Wahadło – 65 m.
Bezpieczeństwo
Nad bezpieczeństwem kąpiących się będzie czuwać maksymalnie 16 ratowników. To więcej niż w czasach dawnej "Fali", kiedy przy znacznie większej przepustowości, było ich tylko 10. - Były całkiem inne czasy i inne przepisy. Teraz jest większa świadomość i więcej ludzi potrafi pływać. - mówi Grzegorz Truchan, ratownik WOPR, który pracował kiedyś na "Fali". Jak dodaje, szczyci się tym, że nigdy nic poważnego się nie stało, chociaż była kiedyś letnia niedziela, kiedy ratownicy musieli pomagać 12 topiącym się osobom. - Teraz myślę, że większym problemem mogą być urazy spowodowane upadkiem na beton, bo jest go znacznie więcej niż kiedyś. A wiadomo, że dzieci dużo biegają - mówi ratownik.
Co ciekawe, woda w basenach będzie podgrzewana, jeśli oczywiście zajdzie taka potrzeba. Na dachu części technicznej znajduje się 27 pomp ciepła. - Można nimi podgrzewać wodę do 28,5 stopnia Celsjusza. Jednak przy nieckach nierdzewnych są dość duże zyski ciepła od samego słońca. Także myślę, że w letnie dni, kiedy temperatura przekroczy 25 stopni, nie trzeba będzie podgrzewać wody - mówi Michał Sojka.
Jedzenie na "Fali"
Oferta gastronomiczna na "Fali" nie będzie zbyt bogata. Jest tu jedno miejsce z fast-foodami oraz automaty z napojami. Dodatkowo, mają się też pojawiać food-trucki. Wprawdzie regulamin zabrania wnoszenia swojego prowiantu, ale jak mówią nieoficjalnie przedstawiciele Parku Śląskiego, nikt nikomu nie będzie zaglądał do plecaka.
W sezonie letnik "Fala" będzie otwarta w godz. 9-19.
Budowa "Fali" kosztowała około 114 mln zł netto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jestem pewien, że pierwszego dnia gdy tylko będzie ciepło z Parku Śląskiego będzie Parking Śląski. Łąka i okolice wejścia na kąpielisko Fala będzie zastawione autami. Skoro ludzie potrafią pojechać 100m do Żabki po "fajki" to przecież nie będą "z dzieckiem" chodzić.....
Jestem pewien, że pierwszego dnia gdy tylko będzie ciepło z Parku Śląskiego będzie Parking Śląski. Łąka i okolice wejścia na kąpielisko Fala będzie zastawione autami. Skoro ludzie potrafią pojechać 100m do Żabki po "fajki" to przecież nie będą "z dzieckiem" chodzić.....