Zaniedbany teren obok kąpieliska „Fala” w Parku Śląskim ma przejść metamorfozę. Powstanie tam duża strefa rekreacyjno-sportowa z ośmioma boiskami, m.in. do siatkówki plażowej, streetballa i teqballa. Inwestycja ma kosztować około 3,4 mln zł.
Zaniedbane tereny po dawnym kąpielisku „Fala” zamienią się w strefę rekreacyjno-sportową. Przestrzeń o powierzchni około 42 tys. m² zostanie na nowo zagospodarowana. Powstanie tam łącznie 8 boisk.
Park Śląski bierze się za kolejną inwestycję. Budowa strefy rekreacyjno-sportowej ma sprawić, że goście parku zyskają nową przestrzeń do spędzania wolnego czasu. Wykorzystany zostanie teren dawnego kąpieliska. Nowe zostało otwarte w połowie czerwca 2025 roku, ale obok pozostał zaniedbany teren. To tam, pomiędzy kąpieliskiem „Fala” a Śląskim Ogrodem Zoologicznym, zlokalizowana będzie strefa z boiskami. Głównym celem jest rewitalizacja tej zdegradowanej przestrzeni i oddanie jej mieszkańcom regionu.
W strefie zaplanowano zespół boisk do różnych dyscyplin. Powstanie jedno pełnowymiarowe boisko do siatkówki plażowej. Będzie miało wymiary 16 m x 8 m, a nawierzchnia piaszczysta ma być zgodna z przepisami FIVB. Wykonana zostanie z piasku drobnego, płukanego. Wyposażenie obejmie słupki z regulacją wysokości, siatkę z antenkami, stanowisko sędziowskie. Wokół boiska staną piłkochwyty o wysokości 5 metrów.
Poza tym powstaną trzy boiska do streetballa, czyli koszykówki w formacie 3x3. Będą one wpisane w duży okrąg i sąsiadowały ze sobą. Bliżej Alei Fali będą zlokalizowane dwie ścianki do tenisa z asfaltową nawierzchnią i betonowymi ścianami parabolicznymi o wysokości 3 metrów oraz piłkochwytami wysokimi na 1 m.
Pomiędzy boiskami do ulicznej koszykówki a ściankami mają powstać dwa boiska do mało znanej jeszcze dyscypliny. Teqball to stosunkowo młody sport, który łączy elementy piłki nożnej i tenisa stołowego. Zawodnicy odbijają piłkę nad specjalnym, zakrzywionym stołem, używając głowy, klatki piersiowej, nóg. Nie mogą używać rąk. Dyscyplina powstała na Węgrzech i szybko zyskała popularność m.in. w Polsce, Francji i Brazylii. W Parku Śląskim na asfaltowych boiskach staną betonowe paraboliczne stoły z siatką.

Wokół boisk wymieniona zostanie nawierzchnia. Wykonawca zajmie się w pierwszej kolejności rozebraniem zniszczonych warstw i wykona nowe. W strefie zostaną także zamontowane elementy małej architektury: betonowe ławki, kosze na śmieci i stojaki rowerowe. Całość będzie oświetlona 24 latarniami, powstanie też monitoring. Prace obejmą też renowację istniejących murków z piaskowca oraz kamiennych schodów, a istniejące drzewa mają zostać zachowane.
Realizacja strefy rekreacyjno-sportowej będzie prowadzona w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Projekt ma powstać w ciągu dwóch miesięcy, a kolejne trzy będą poświęcone na roboty budowlane. Wszystko powinno być gotowe w 5 miesięcy. Zgodnie ze wskazaniami Parku Śląskiego, roboty na istniejącej alejce pieszo-jezdnej mogą rozpocząć się nie wcześniej niż w połowie września.
W ostatnich dniach otwarto oferty w przetargu. Park chce przeznaczyć na budowę strefy 3,4 mln zł, a propozycje firm wahają się od 3,2 do 4 milionów złotych. Trzy z czterech złożonych ofert mieszczą się w budżecie. To oznacza, że w najbliższym czasie można spodziewać się podpisania umowy z jednym z wykonawców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ale użytkownicy mam nadzieję będą musieli do tych atrakcji dojść na nogach? bo już teraz park przypomina miasto, gdzie co rusz trzeba uważać na przejeżdżający samochód
ale użytkownicy mam nadzieję będą musieli do tych atrakcji dojść na nogach? bo już teraz park przypomina miasto, gdzie co rusz trzeba uważać na przejeżdżający samochód