Koleje Śląskie w końcu akceptują karty płatnicze w swoich pociągach. Podróżni nie muszą mieć przy sobie gotówki, żeby zapłacić za bilet u konduktora. Dzisiaj oficjalnie ogłosili to prezes Kolei Śląskich i marszałek województwa. System został przetestowany i powinien działać bez zarzutów. Konduktorzy mają nowy sprzęt. - Dość nowoczesny, innowacyjny, który również działa przy dwóch kartach (SIM - przyp. red.), więc z zasięgiem nie powinno być problemu - mówi Aleksander Drzewiecki, prezes Kolei Śląskich. Terminale umożliwiają zarówno płatność zbliżeniową, jak i przy użyciu BLIK. Za pomocą terminala będzie można uiścić każdą opłatę za bilet.
Przypominamy, że przy płatności w pociągu doliczana jest opłata dodatkowa w wysokości 5 zł. Nie obowiązuje ona w sytuacji, gdy kasy są nieczynne lub nie ma ich wcale na danej stacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze