Do zmian na skrzyżowaniu na północy Katowic doprowadziły dwa wypadki. Po ostatnim z nich, w którym ranny został 69-letni mężczyzna, powstała petycja mająca na celu poprawienie bezpieczeństwa u zbiegu al. Korfantego i ul. Gnieźnieńskiej. 18 marca pieszy wszedł przed nadjeżdżający autobus. Próbował przekroczyć jezdnię poza pasami. Jednak w tym samym miejscu, ale już na przejściu dla pieszych, zginęła 17-latka potrącona przez tramwaj.

W tym tygodniu MZUiM otworzył oferty w przetargu. Zgłosiła się tylko jedna firma, ale jej propozycja w wysokości 550 tys. zł brutto mieści się w budżecie zaplanowanym na tę inwestycję (625 tys. zł brutto). Po podpisaniu umowy wykonawca będzie musiał zrealizować prace w ciągu 60 dni od przekazania placu budowy.
Łukasz KądziołkaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak, teraz tęsknimy za rozwalaniem wszystkiego tylko dlatego bo rozwiązania pochodzą z lat 70. Dla odmiany - w katowice24 chyba zabrakło newsa - W Katowicach przy Centrum Przesiadkowym Brynów autobus ZTM potrącił rowerzystę. Normalnie nie może być, przy centrum przesiadkowym! I do tego rowerzystę!
Bo drogowcy też chcą jechać na wakacje. Bo muszą coś robić w pozostałe 10 miesięcy. Bo wiaduktów pod ruchem nie stawia się w dwa miesiące. Ekstremalnie krótki termin pociągnąłby za sobą pewnie ekstremalny koszt inwestycji, więc trzeba mierzyć siły na zamiary.
Katowice totalny haos i bałagan znakowo deogowy itd .... ale co zrobić takich mamy "geniuszy w ratuszu "!
Tak, wszyscy tęsknimy za wizjami urbanistycznymi z lat 70.
kiedys kladki budowali, przejscia podziemne jakies ale to za komuny bylo to nie mozna tego powtarzac a fuj a fe!
Zatrzymywanie autobusów na jezdni zamiast w zatoce to wspaniały pomysł, bo korki były tam jeszcze za małe. Dobrze widzę, że na ostatnim zdjęciu stoją 2 auta na zakazie zatrzymywania, na pasie rozjeżdżonej zieleni między chodnikiem a budynkiem? I jeszcze ta droga dla rowerów zamieniająca się za skrzyżowaniem w chodnik, który nie dotyczy rowerów... genialne. W dodatku żadne z dwóch przejść dla pieszych przez drogę dla rowerów w okolicy przystanku nie tworzy wspólnego ciągu z przejściem przez jezdnię i tory. Czy widziano tam kiedykolwiek pieszego przechodzącego zgodnie z przepisami? Ale skoro można trzymać auto na trawniku na zakazie z tabliczką o odholowaniu, to kto by się przejmował jakimiś pieszymi pałętającymi się po drodze dla rowerów parę metrów od przejścia. Rozumiem, że w ramach przebudowy za pół bańki nic z tym nie zostanie zrobione...
No tak, a czemu by nie ;) Od Sosnowca - remont nad S86 Monte Cassino Mysłowice remont na A4 Od Chorzowa remont na DTS i radar odcinkowy Od Tychów remont na Murckach DK86 Od Siemianowic wspomniana przebudowa przystanków i drogi Do kompletu szopka z zamknięciem połowy miasta na 3 dni bo Tour de Pologne A w całym mieście rozbiórka wiaduktów kolejowych. Ja tylko zastanawiam się dlaczego tychże remontów nie zaplanowano na 60 dni dokładnie w wakacje? Przecież budżet i wydatki są - można było ogłosić przetargi w marcu a w SIWZ zawrzeć termin realizacji 1 lipca - 31 sierpnia.
Proszę wyraźnie napisać jakie były przyczyny tychże wypadków To nie kierowca ani też motorniczy zawinił. Prędkość też nie. Wtargnięcie i słuchawki w uszach i smarphone w ręku. Ewidentna wina pieszego. Pomimo dobrej infrastruktury. To skrzyżowanie i przystanki jeżeli chodzi o bezpieczeństwo nie różni się niczym od innych takich miejsc. Przypomnę tylko że do 2016 w tym miejscu - z tramwaju wysiadało się wprost na jezdnię (brak peronu) - z autobusu wysiadało się wprost na torowisko tramwajowe. Jedyne co w zasadzie na dziś wymagało by poprawienia to dołożenie barierek po stronie szkoły. Tak by wysiadając z tramwaju trzeba było przechodzić przez przejście dla pieszych a nie na skrót. Z punktu widzenia kierowcy skrzyżowanie, gdzie do kompletu mamy jeszcze przystanki A i T i 2 przejścia dla pieszych wymaga większej percepcji niż tylko z 1 przejściem przed skrzyżowaniem
Czyli jeszcze jeden koreczek na 2 miesiące :)
Tak, teraz tęsknimy za rozwalaniem wszystkiego tylko dlatego bo rozwiązania pochodzą z lat 70. Dla odmiany - w katowice24 chyba zabrakło newsa - W Katowicach przy Centrum Przesiadkowym Brynów autobus ZTM potrącił rowerzystę. Normalnie nie może być, przy centrum przesiadkowym! I do tego rowerzystę!
Bo drogowcy też chcą jechać na wakacje. Bo muszą coś robić w pozostałe 10 miesięcy. Bo wiaduktów pod ruchem nie stawia się w dwa miesiące. Ekstremalnie krótki termin pociągnąłby za sobą pewnie ekstremalny koszt inwestycji, więc trzeba mierzyć siły na zamiary.
Katowice totalny haos i bałagan znakowo deogowy itd .... ale co zrobić takich mamy "geniuszy w ratuszu "!