Po kontroli drogowej w Katowicach 31-latek zaczął uciekać przed policją. Schował się w kontenerze na śmieci, ale zdradziły go wystające nogi. Mundurowi zabezpieczyli przy nim znaczne ilości narkotyków.
Policyjna interwencja na ul. Chorzowskiej zaczęła się od przekroczenia prędkości, a zakończyła pościgiem, próbą ukrycia się w kontenerze i zabezpieczeniem dużych ilości narkotyków.
Policjanci zatrzymali BMW, które poruszało się zbyt szybko. Kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość o 14 km/h. Gdy funkcjonariusze rozmawiali z kierowcą, zaczęli podejrzewać, że wcześniej brał narkotyki. Przeprowadzili badanie śliny mężczyzny. Wykazało ono obecność kokainy, THC i amfetaminy. Policjanci zaczęli przeszukiwać BMW i znaleźli torbę. Mężczyzna nie chciał jednak pokazać, co jest w środku i zaczął uciekać. Najpierw samochodem, a później pieszo.
Pościg nie trwał długo. W jego trakcie mieszkaniec Katowic próbował ukryć się w śmietniku, ale policjanci szybko go znaleźli. - Już po chwili mundurowi zauważyli niedaleko miejsca kontroli, wystające z kontenera na śmieci nogi - opisuje oficer prasowy KMP w Katowicach podkom. Dominik Michalik. Widać to na wideo, które opublikowała dzisiaj katowicka komenda.
W torbie, z którą uciekał mężczyzna były spore ilości narkotyków. W sumie funkcjonariusze Policji zabezpieczyli u mężczyzny ok. 1089 gramów metamfetaminy, 103 g kokainy oraz 7 g marihuany.
Do zatrzymania doszło 9 kwietnia, a następnego dnia 31-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ w Katowicach. Usłyszał tam zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających. Mężczyzna został na wniosek prokuratury tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze